„Ta dziewczyna jest jeszcze młoda, jak może być z mężczyzną dwa razy starszym od niej?”
Ale zignorowałem je. Z Namem odnalazłem spokój.
Pewnego dnia powiedział,
„Linh, chcę poznać twoją matkę. Nie chcę tego ukrywać ani udawać”.
Zawahałem się. Mama była surowa i wiecznie zaniepokojona.
Ale jeśli nasza miłość była prawdziwa, nie miałam się czego obawiać.
Nadszedł dzień wizyty.
Nam miał na sobie koszulkę, w której trzymał stokrotki — ulubione kwiaty mamy, o których jej kiedyś opowiadałem.
Weszliśmy na stare podwórko trzymając się za ręce. Mama podlewała rośliny. Kiedy nas zobaczyła, zatrzymała się.
Przez chwilę… jakby czas stanął w miejscu.
Zanim zdążyłem się przedstawić, ona nagle odstawiła konewkę i mocno przytuliła Brata Nam, a łzy spływały jej po twarzy.
„Boże… to ty, Nam?!”
Zatrzymałem się tam, gdzie stałem.
Brat Nam trząsł się, jego oczy były czerwone:
„Ty… czy ty jesteś Hoa?”
Byłem zdezorientowany. Czy oni się znali?
Mama szlochała:
„Dwadzieścia lat… nadal żyjesz…”


Yo Make również polubił
Skąd bierze się ten ostry, uporczywy ból, który czasami odczuwamy w klatce piersiowej?
Lepsze niż chipsy ziemniaczane! Przygotuj to chrupiące i pyszne danie z ziemniaków
Odkryj moc banana i cynamonu: naturalny sposób na lepszy sen.
Pączek z ciasta francuskiego z jabłkami i biszkoptami: gotowy w 20 minut!