1. Nie pozwól sobie na rezygnację z cieszenia się dniem. Baw się z dziećmi, przytul się na kanapie, pij eggnog, jeśli lubisz. To jest okropne, ale każdy ma swoje zdanie. Oglądaj tandetne filmy Hallmark. Wyciągnij z szafy grę w kości. Pokonaj rodzinę w kalambury. Wyciągnij tyłek z kuchni. Zostaw naczynia. Niech garnki i patelnie poczekają. Zanurz je w Dawn, będą w porządku, i ciesz się całą radością, jaką możesz. Boże Narodzenie nie należy tylko do wszystkich innych. Należy również do ciebie.
2. Nie pozwól sobie na poczucie winy. Nie zapakowałeś wszystkich prezentów? Nie powiesiłeś wszystkich świateł? Nie ugotowałeś wszystkich 27 dodatków? Nie ośmielaj się czuć z tego powodu winnym. Nie ośmielaj się pozwolić, żeby cię to przygnębiło. Nie ośmielaj się pozwolić, żeby ukradło ci to radość. Ani przez sekundę. Nikt i tak nie lubi tej dziwnej zielonej galaretki. Obiecuję, że nikt nie zauważy, jeśli tego nie będzie. Nie możesz zrobić wszystkiego, więc rób to, co najważniejsze.
3. Nie pozwól, aby stres zajął centralne miejsce. W Boże Narodzenie jest TAK DUŻO do zrobienia. A jako kobiety mamy tendencję do brania na siebie odpowiedzialności za więcej, niż nam się należy. Dekoracje, prezenty, pakowanie, gotowanie, sprzątanie, harmonogramy podróży, niewygodne rozmowy telefoniczne z teściową o tym, czyj to rok, w którym będziesz gościć. Łatwo jest pozwolić, aby niepokój związany z tym okresem uleciał wraz z radością. Trzymaj się spokoju, jakby to był ostatni łyk waniliowej latte ze Starbucksa. Chcemy, aby nasze dzieci, nasze rodziny i nasi przyjaciele pamiętali radosne święta, a nie wyczerpaną mamę. Boże Narodzenie to wspaniały powód, aby dawać tym, którzy potrzebują, aby cieszyć się czasem z rodziną i okropny czas, aby doprowadzić się do psychicznego i fizycznego wyczerpania.
4. Nie mów „tak” na wszystko. Jesteś człowiekiem. Masz prawo do pewnych ograniczeń. Masz prawo do pewnych granic. Od czasu do czasu możesz uprzejmie odmówić. Czas jest ograniczonym zasobem. Czas jest cennym towarem. Traktuj swój czas tak, jakby miał znaczenie, bo ma.


Yo Make również polubił
Na ślubie mojej wnuczki zauważyłam na swoim identyfikatorze napis „Starsza pani, która za wszystko płaci” i wszyscy wybuchnęli śmiechem, jakby to była najnaturalniejsza rzecz na świecie. Kiedy wzniosłam toast i cicho odczytałam tajną klauzulę w testamencie mojego zmarłego męża, wiedziałam, że panna młoda długo już nie będzie się uśmiechać.
Kiedy pielęgniarka położyła martwe dziecko obok zdrowego bliźniaka, miała tylko nadzieję, że będzie mogła się z nim pożegnać. Ale to, co wydarzyło się później, sprawiło, że padła na kolana i rozpłakała się…
8 objawów niewydolności nerek, których nie należy ignorować, aby uniknąć dożywotniej dializy
Tradycyjne słodkie pierścienie karnawałowe