Ojciec zawiesił mnie w obowiązkach, dopóki nie przeprosiłem siostry. Powiedziałem tylko: „W porządku”. Następnego ranka uśmiechała się krzywo, dopóki nie zobaczyła mojego pustego biurka i listu rezygnacyjnego. Wbiegł blady prawnik firmy: „Powiedz, że tego nie wysłałeś”. Uśmiech mojego ojca zgasł na moment… – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Ojciec zawiesił mnie w obowiązkach, dopóki nie przeprosiłem siostry. Powiedziałem tylko: „W porządku”. Następnego ranka uśmiechała się krzywo, dopóki nie zobaczyła mojego pustego biurka i listu rezygnacyjnego. Wbiegł blady prawnik firmy: „Powiedz, że tego nie wysłałeś”. Uśmiech mojego ojca zgasł na moment…

Ojciec zawiesił mnie, dopóki nie przeprosiłem siostry. Powiedziałem tylko: „W porządku”. Następnego ranka uśmiechała się krzywo – dopóki nie zobaczyła mojego pustego biurka i listu rezygnacyjnego. Prawnik firmy zbladł. „Powiedz, że tego nie wysłałeś”. Uśmiech mojego ojca zgasł na moment.

W sali konferencyjnej zapadła cisza po tym, jak mój ojciec ogłosił werdykt. Wokół mahoniowego stołu siedzieli członkowie zarządu firmy. Moja siostra Natalie, zadowolona z siebie, stała obok ojca, a ja stałam na czele sali, gdzie prezentowałam swój kwartalny raport.

„Zawieszony” – powtórzyłem, upewniając się, że dobrze usłyszałem.

„Dopóki nie przeprosisz siostry za podważenie jej autorytetu” – powiedział tata tonem, którego używał, gdy uważał decyzję za ostateczną. „Dwa tygodnie bez wynagrodzenia powinny dać ci czas na zastanowienie się nad właściwym zachowaniem w miejscu pracy”.

Natalie poprawiła designerską marynarkę, którą kupiła za pieniądze z konta, i próbowała wyglądać na zranioną. Ta próba mogłaby się udać, gdybym nie spędził trzydziestu lat ucząc się odczytywać jej emocji. Za udawanym bólem w jej oczach błyszczał triumf.

Incydent, który wywołał ten cyrk, wydarzył się trzy dni wcześniej. Natalie, jako Kierownik ds. Relacji z Klientami, obiecała dużemu klientowi, że dostarczymy spersonalizowane rozwiązanie programistyczne w ciągu czterech tygodni. Rzeczywisty termin wynosił co najmniej dwanaście tygodni – wiedziałaby o tym, gdyby zadała sobie trud konsultacji ze mną lub z kimkolwiek z działu rozwoju, którym kierowałem od sześciu lat.

Wysłałem klientowi e-mail z wyjaśnieniem realistycznego harmonogramu, kopiując mojego ojca jako CEO i Natalie z grzeczności. Profesjonalnie. Bezpośrednio. Konieczne, aby uniknąć pozwu, gdy nieuchronnie nie udało nam się spełnić jej niemożliwej do spełnienia obietnicy.

Natalie wtargnęła do mojego biura, twierdząc, że to sabotaż.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Kruche ciasto ze śliwkami

Składniki Ciasto kruche: 320 g mąki pszennej 250 g zimnego masła 1 łyżeczka proszku do pieczenia 50 g cukru pudru ...

Mam 63 lata. Chcę Wam opowiedzieć, co jedliśmy jako dzieci na ulicy w czasach ZSRR. Rośnie wszędzie, jednak wiele osób nie zna jego mocy

Na ten temat możemy dużo rozmawiać. Pierwsze co przychodzi na myśl to trawa prosvirka, którą nazywaliśmy arbuzami.   Rosło wzdłuż ...

Rozkosz dla podniebienia: Ciasto czekoladowe z kremem waniliowym

Wprowadzenie Ciasto czekoladowe z kremem waniliowym to prawdziwy deserowy klasyk, który zadowoli nawet najbardziej wymagające podniebienia. Połączenie głębokiego smaku czekolady ...

Leave a Comment