Nazwana „brzydką, rzuconą studentką” i wydziedziczona przez rodzinę. 5 lat później poznałam ich na przyjęciu z okazji ukończenia studiów mojej siostry. Jej profesor zapytał: „Znasz ją?”. Odpowiedziałam: „Nie masz pojęcia”. NIE MIELI POJĘCIA, KIM JESTEM, AŻ… – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Nazwana „brzydką, rzuconą studentką” i wydziedziczona przez rodzinę. 5 lat później poznałam ich na przyjęciu z okazji ukończenia studiów mojej siostry. Jej profesor zapytał: „Znasz ją?”. Odpowiedziałam: „Nie masz pojęcia”. NIE MIELI POJĘCIA, KIM JESTEM, AŻ…

„Jesteś tylko brzydkim, rzuconym na studia nieudacznikiem. Nie waż się więcej pokazywać tej rodzinie”.

To były ostatnie słowa mojej matki, zanim zatrzasnęła mi drzwi przed nosem.

Stałem na ganku domu, w którym dorastałem, z walizką u stóp i patrzyłem przez okno, jak moja młodsza siostra, Cassandra, śmieje się z rodzicami w salonie. To było pięć lat temu, a ja miałem wtedy dwadzieścia dwa lata.

Nazywam się Atena i mam teraz dwadzieścia siedem lat. Wtedy byłam wstydem rodziny – tą, która nie dorastała do pięt. Tą, która była zbyt nijaka, zbyt zwyczajna, zbyt wielką porażką, by zasłużyć na ich miłość i wsparcie.

Z drugiej strony, moja siostra, Cassandra, była wszystkim, czym ja nie byłam. Piękna, inteligentna, ambitna – i, co najważniejsze, ich złote dziecko.

Dorastając w Nashville w stanie Tennessee, wcześnie nauczyłam się, że miłość w mojej rodzinie jest warunkowa. Moi rodzice, oboje odnoszący sukcesy właściciele firm, mieli konkretne oczekiwania wobec swoich córek. Miałyśmy być piękne, utalentowane i idealnie odzwierciedlać ich status. Cassandra bez trudu wpisywała się w ten schemat. Ja nie.

Pamiętam dokładnie moment, kiedy wszystko się rozpadło. Byłem na trzecim roku studiów, studiowałem projektowanie graficzne. Uwielbiałem to – tworzyć sztukę, pracować z kolorami i kształtami, wcielać pomysły w życie na ekranie. Ale moi rodzice tego nienawidzili. Chcieli, żebym studiował biznes albo prawo – coś prestiżowego, czym mogliby się chwalić na kolacjach w klubach wiejskich.

„Grafika jest dla ludzi, którzy nie potrafią się naprawdę wysilić” – powiedział mój ojciec, kiedy opowiedziałem mu o moim kierunku studiów. „Marnujesz nasze pieniądze na te bzdury”.

Moja matka była gorsza. Nigdy nie przegapiła okazji, żeby porównać mnie do Cassandry, która w tamtym czasie studiowała medycynę.

„Twoja siostra będzie lekarzem. Kim ty będziesz? Kimś, kto maluje ładne obrazki?”

Krytyka mnie wykończyła. Każdy telefon do domu zamieniał się w przesłuchanie. Każda wizyta w wykład o moich wyborach, moim wyglądzie, mojej przyszłości. Dali mi jasno do zrozumienia, że ​​jestem rozczarowaniem. Kiedy zaczęłam zmagać się z depresją i lękiem, kazali mi przestać dramatyzować. Kiedy moje oceny się pogorszyły, grozili, że odetną mi dotacje.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Przepis na truskawkowy sen w szklance w pierwszym komentarzu👇

1. Owocowy, lekki deser, który nie tylko zachwyca wyglądem, ale i wyśmienitym smakiem: Nasz truskawkowy sen w szklance to idealne ...

Mój mąż zjada 10 sztuk i prosi o więcej. Rosyjska babcia nauczyła tego przepisu

Wprowadzenie Ten przepis, przekazywany w naszej rodzinie od pokoleń, jest prawdziwym skarbem kulinarnym. Rosyjska babcia nauczyła mnie, jak przygotować te ...

Mango Lime Cheesecake

Rozkoszuj się pysznym połączeniem pikantnej limonki i słodkiego mango z tym sernikiem mango-limonkowym. Ten kremowy i orzeźwiający deser jest idealny ...

Leave a Comment