Syn błaga, żebym sprzedała mieszkanie. A ja boję się zostać z niczym
“Mamo, błagam cię, sprzedaj mieszkanie. Dla nas to jedyna szansa”. To zdanie usłyszałam, zanim jeszcze zdążyłam zdjąć buty. Stał w przedpokoju z dzieckiem na rękach, rozczochrany, zmęczony, z tym błagalnym