Wprowadzenie
Berliner z blachy to przepis, który łączy w sobie tradycję i prostotę. W odróżnieniu od klasycznych berlinerów, które smażymy na głębokim oleju, ta wersja jest pieczona, co sprawia, że przygotowanie jest szybsze i łatwiejsze, a efekt – równie pyszny. Te puszyste i wilgotne ciasta nadziane słodką marmoladą to doskonały wybór na każdą okazję, od niedzielnego deseru po przyjęcie rodzinne. Co najważniejsze, przepis ten nie wymaga specjalistycznych umiejętności cukierniczych, dlatego każdy może go wypróbować w domowym zaciszu.
Składniki:
500 g mąki pszennej
200 ml ciepłego mleka
100 g masła (roztopionego)
100 g cukru
2 jajka
25 g świeżych drożdży
1 łyżeczka cukru waniliowego
Szczypta soli
Marmolada owocowa (najlepiej wiśniowa lub truskawkowa)
Cukier puder do posypania
Sposób przyrządzenia:
Przygotowanie zaczynu: W miseczce wymieszaj ciepłe mleko, 1 łyżeczkę cukru i drożdże. Pozostaw na kilka minut, aż drożdże zaczną pracować i zaczyn nabierze bąbelków.
Ciasto: Do dużej miski przesiej mąkę, dodaj cukier, cukier waniliowy, szczyptę soli, jajka oraz roztopione masło. Wlej zaczyn drożdżowy i wyrabiaj ciasto przez około 10 minut, aż stanie się gładkie i elastyczne.
Wyrastanie: Przykryj ciasto ściereczką i odstaw na około 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce, aż podwoi swoją objętość.
Formowanie: Po wyrośnięciu ciasto wyłóż na lekko oprószoną mąką stolnicę. Rozwałkuj je na grubość około 2 cm, a następnie wycinaj krążki (np. szklanką). Na połowie z nich połóż łyżeczkę marmolady, przykryj drugą połową i dokładnie sklej brzegi.
Pieczenie: Ułóż berlinki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pozostaw do ponownego wyrastania przez 30 minut. Następnie piecz w nagrzanym piekarniku do 180°C przez 20-25 minut, aż staną się złociste i puszyste.


Yo Make również polubił
Twoje ciało Cię ostrzega: 10 sygnałów, że Twoje serce potrzebuje pomocy!
Jeśli ścięgno pęka, gdy dotykasz małego palca kciukiem, oto co to oznacza
Kiedy miałem pięć lat, moi rodzice zaprowadzili mnie do odbioru bagażu na lotnisku O’Hare. Powiedzieli mi: „Policz 500 bagaży i zaraz wracamy”… a potem zniknęli. Nieznajomy w szarym garniturze został, zabrał mnie do domu i został jedynym ojcem, któremu kiedykolwiek ufałem. Lata później, po jego śmierci, dowiedziałem się, że po cichu zbudował fortunę – i zostawił mi 5,5 miliona dolarów. Wtedy moi biologiczni rodzice nagle wrócili… z pozwem sądowym. Weszli do sądu z zadowolonymi uśmiechami – dopóki komornik nie ogłosił nazwiska sędziego.
“Ekspresowe pączki z czekoladowym wnętrzem: Prosty przepis na idealny deser”