Przy obiedzie mój tata oznajmił: „Twoje siostrzenice to jedyne osoby, które kiedykolwiek coś osiągną – w przeciwieństwie do twojego syna”. Wszyscy się roześmiali. Mój ośmiolatek nie. Powiedziałem tylko: „Super. W takim razie kończę pokrywać jej czesne za 1600 dolarów”. Moja siostra znieruchomiała. Tata złapał mnie za łokieć i wyszeptał: „Proszę – nie tutaj”. A potem…
Podczas kolacji mój tata oznajmił: „Twoje siostrzenice to jedyne osoby, które kiedykolwiek coś osiągną – w przeciwieństwie do twojego syna”. Wszyscy się roześmiali. Mój ośmioletni syn nie. Powiedziałem tylko: „Super.