Moja siostra wynajęła prywatnych detektywów, mając nadzieję, że udowodnią, że moja firma to oszustwo i upokorzą mnie na urodzinach naszego ojca. Ale wszystko się zmieniło, gdy pojawili się detektywi z kajdankami. Jej twarz zbladła, gdy tylko zdała sobie sprawę… że nie są dla mnie.
Nie muszę ci niczego udowadniać” – powiedziałem spokojnie. „Ale jeśli to cię pocieszy, mam zeznania podatkowe, listy płac, umowy z klientami i licencję na prowadzenie działalności zarejestrowaną w stanie Karolina