„Coś mi się rusza w uchu!” — Noc, gdy szept pięciolatki wprawił w ruch cały oddział ratunkowy – Page 3 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

„Coś mi się rusza w uchu!” — Noc, gdy szept pięciolatki wprawił w ruch cały oddział ratunkowy

Sala westchnęła głośno, wydając dźwięk niemal jak śmiech, ale cichszy. Pielęgniarka włożyła chrząszcza do pojemnika z pokrywką – dowód, że strach miał imię i koniec. Dr Sloane ponownie zbadała ucho Mateo: lekkie podrażnienie, brak pęknięć błony bębenkowej, brak krwawienia. „Byłeś bardzo dzielny” – powiedziała. „A dzielny nie oznacza cichy. Oznacza, że ​​powiedziałeś nam, co czujesz”.

Jak to prawdopodobnie się stało

W kolejnych dniach historia zaczęła się układać w całość: ciepła wiosenna noc, uchylone okno w sypialni, wpadający zapach drzewa cytrynowego, nikłe światło nocnej lampki przy poduszce. Małe stworzenia podążają za ciepłem i światłem. Zabłądził tam, gdzie nie powinien.

Czego nauczyli się rodzice (i co przekazali dalej)

  • Jeśli dziecko powie, że coś rusza się w jego uchu , uwierz mu i niezwłocznie zgłoś się po pomoc . 
  • Nie wlewaj żadnych płynów do ucha, chyba że lekarz zaleci inaczej – niektóre owady reagują, wnikając głębiej. 
  • Utrzymuj głowę nieruchomo, a w pomieszczeniu spokój ; jasne światło i głośne dźwięki mogą wywołać ruch. 
  • W większości przypadków wyszkolone ręce są w stanie szybko i bezpiecznie usunąć winowajcę. 

Następnego ranka

Następnego dnia, przy śniadaniu, Mateo stukał w miskę płatków jak w bęben, jak zawsze. Zatrzymał się, wsłuchując się w ciszę w swojej głowie, po czym uśmiechnął się do matki. „Koniec z drapaniem” – powiedział. Nora odwzajemniła uśmiech, lekko łzawiąc z ulgi. „Koniec z drapaniem”.

Mała tradycja SOR-u

Na tablicy ogłoszeń dr. Sloane’a, pod przypomnieniami i harmonogramami, w tym tygodniu pojawiła się maleńka karteczka: „Ucho to nie jaskinia – ale jeśli coś się wkradnie, oświetlimy drogę wyjścia”. To nie była polityka. To była obietnica.

Dlaczego ta historia jest ważna

Nie zawsze mamy wybór, co wkrada się do naszego życia o świcie. Mamy jednak wybór, jak zareagujemy – pewne ręce, ciche pomieszczenia, łagodne polecenia i odwagę, by powiedzieć: „Coś jest nie tak” i powtarzać to tak długo, aż ktoś nas wysłucha.

Tytuł, który Mateo by zaakceptował

Później opowiedział kolegom z klasy prostszą wersję: „Robak rozłożył się w moim uchu. Lekarz powiedział mu, że obóz jest zamknięty”. Klasa pisnęła, potem zachichotała, a potem pochyliła się, by zobaczyć, jak zapala się światło i ręce pomocników wykonują swoją pracę. I tak, bardziej niż cokolwiek innego, przerażający poranek stał się historią o pracy zespołowej – i o dziecku, które odnalazło swój głos odwagi, gdy najbardziej go potrzebowało.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Noc, kiedy mój nieżyjący ojciec powiedział mi: „Nie noś sukienki, którą kupił twój mąż”

Odwrócił głowę i przez ułamek sekundy coś błysnęło w jego oczach. Nie było to nic bolesnego. Było coś ostrzejszego – ...

Jeśli chcesz, aby Twoja orchidea kwitła nieprzerwanie, rób to każdego ranka

🌸 Dlaczego to działa: Woda ryżowa dostarcza organicznych składników odżywczych, które wspomagają zdrowy, stały wzrost i częste kwitnienie bez ryzyka nadmiernego ...

Naleśnik ziemniaczano-mięsny: pyszne danie dla całej rodziny!

Ugotuj ziemniaki. Obierz i pokrój w plasterki. Podsmaż czosnek i cebulę na oliwie z oliwek. Dodaj mięso mielone, dopraw solą ...

Jak wyhodować tę roślinę w dużych ilościach w domu?

Oprócz wspierania jasności umysłu, ta kombinacja superżywności wzmacnia również: Twój układ odpornościowy (dzięki borówkom i kurkumie!) Twoją stałą energię (dzięki ...

Leave a Comment