W momencie wybuchu pandemii badania nad szczepionkami mRNA i wektorowymi były prowadzone już od dziesięcioleci. Dostarczyło to mocnych dowodów na ich bezpieczeństwo (szczepionki wektorowe były stosowane nawet przed pandemią SARS-CoV-2, na przykład w szczepionkach przeciwko Eboli).
Szczepionki przeciwko COVID-19 dostępne obecnie na rynku europejskim i amerykańskim przeszły wszystkie wymagane badania przedkliniczne i kliniczne (fazy I, II i III). Na podstawie zakończonych badań klinicznych szczepionek przeciwko COVID-19, które wykazały ich skuteczność i bezpieczeństwo, zostały one dopuszczone do warunkowego stosowania w Unii Europejskiej, a następnie uzyskały standardowe pozwolenie na dopuszczenie do obrotu.
Rzecznik Praw Pacjenta zaprzecza doniesieniom o szczepionkach eksperymentalnych
. Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec wydał oświadczenie w sprawie rzekomych eksperymentalnych szczepionek przeciwko koronawirusowi. Na stronie rządowej czytamy:
„Szczepienia przeciwko COVID-19 przeprowadzane w ramach Narodowego Programu Szczepień Ochronnych absolutnie nie są eksperymentem medycznym. […] Łączenie lub utożsamianie warunkowego pozwolenia na dopuszczenie produktu leczniczego do obrotu z eksperymentem medycznym jest całkowicie bezpodstawne”. Rzecznik Praw Pacjenta wydał oświadczenie
Rzecznik zwrócił uwagę na istotne różnice między definicją eksperymentu medycznego a zarejestrowanymi i zatwierdzonymi szczepieniami:
„Eksperyment medyczny to czynność, szczegółowo opisana w art. 21-29a ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, dotycząca całkowicie nowych lub jedynie częściowo przetestowanych metod diagnostycznych, terapeutycznych lub profilaktycznych. Eksperyment medyczny, zgodnie z przepisami ustawy o lekach (art. 37a ust. 2), to również badanie kliniczne produktu leczniczego, które odbywa się przed fazą rejestracji produktu leczniczego. Jak jednak wyjaśniono, nie dotyczy to standardowego stosowania produktu leczniczego zgodnie z zarejestrowanymi wskazaniami”.
Rzecznik Praw Pacjenta wydał oświadczenie
Poddanie się szczepieniu nie oznacza utraty prawa do odszkodowania.
Autorka artykułu stwierdziła również, że przyjęcie szczepionki jest równoznaczne ze zrzeczeniem się prawa do odszkodowania za wszelkie powikłania po szczepieniu [pisownia oryginalna]: „Poddając się szczepieniu, zrzekasz się prawa do odszkodowania”.
Szczepionki przeciwko COVID-19, podobnie jak wszystkie inne leki, mogą powodować działania niepożądane. W większości
W większości przypadków są to łagodne reakcje, takie jak ból ramienia, miejscowe zaczerwienienie lub objawy przypominające przeziębienie.
Istnieje ryzyko, że pacjent może doznać poważniejszych uszczerbków na zdrowiu w wyniku działania niepożądanego. W takim przypadku przysługuje mu odszkodowanie. Programy rekompensat finansowych istnieją w Polsce, ale także w takich krajach jak Wielka Brytania i Stany Zjednoczone. Przyjęcie szczepionki nie oznacza zrzeczenia się prawa do odszkodowania.
Yo Make również polubił
10 objawy Rak żołądka – cichy zabójca, którego nie wolno lekceważyć
Czyszczenie toalety bez octu i sody oczyszczonej – tylko jeden składnik
Ciasto bostońskie z kremem
22 porady i triki dotyczące sprzątania, które sam pan Czyściciel by zaakceptował, gdyby mógł.