Stres, zmęczenie, nieprzespane noce, brak ruchu… Wiele drobnych, codziennych szczegółów może zaburzyć równowagę flory bakteryjnej pochwy. Skutek? Uporczywe uczucie wilgoci, obfite upławy i intensywniejszy zapach. Zazwyczaj jest to znak, że w okolicy zagnieździły się złe bakterie . Rozwiązanie? Przywrócenie równowagi: zadbaj o swój styl życia, unikaj zbyt intensywnego mycia i w razie potrzeby skonsultuj się z lekarzem.
Za dużo potu? Upał nie pomaga…
Latem , w obcisłych spódnicach, długich dniach i syntetycznych ubraniach , nasze intymne części ciała mogą szybko zamienić się w mini-saunę. Pot gromadzi się tam, bakterie namnażają się, a nieprzyjemny zapach staje się bardziej intensywny. Aby ograniczyć to zjawisko, wybieraj bawełnianą bieliznę, unikaj obcisłych spodni i pamiętaj o zmianie po wysiłku fizycznym lub długim dniu na słońcu. Oczywiście, delikatne mycie preparatem o odpowiednim pH jest niezbędne.
Niektóre metody leczenia potrafią wszystko wywrócić do góry nogami.
Antybiotyki, suplementy diety (zwłaszcza te oparte na białku lub kwasach omega-3), a nawet niektóre tabletki mogą zaburzać naturalną równowagę organizmu. Czasami objawy są subtelne: lekko zmieniony zapach, lekkie, nietypowe uczucie . Ponownie, nie ma powodu do obaw, o ile występują sporadycznie. Jeśli zjawisko utrzymuje się lub towarzyszą mu inne objawy (podrażnienie, nieregularne upławy itp.), szybka kontrola lekarska powinna Cię uspokoić.
Nasze wskazówki, jak zachować ciągłe uczucie świeżości
- Delikatna, ale regularna higiena : Codzienne oczyszczanie ciepłą wodą i odpowiednim produktem do pielęgnacji skóry jest wystarczające. Nie ma potrzeby nadmiernego szorowania ani stosowania perfumowanych produktów, ponieważ mogą one podrażniać skórę.
- Bielizna bawełniana : Wybieraj wygodną, przewiewną bieliznę. Unikaj materiałów syntetycznych, szczególnie latem lub w upały.
- Słuchaj swojego ciała : obfita wydzielina, silny zapach, dyskomfort? To wszystko są objawy. Lepiej szybko szukać pomocy lekarskiej, niż pozwolić, by drobny dyskomfort się utrzymywał.
Aby czuć się dobrze we własnym ciele, trzeba również nauczyć się go słuchać i delikatnie o nie dbać.


Yo Make również polubił
Bliźniaczki syjamskie, które poślubiły tego samego mężczyznę, udostępniły zdjęcie ze swoim mężem i córką
Kiedy wróciłem z misji, zastałem moją siedmioletnią córkę zamkniętą w garażu, słabą i pokrytą ukąszeniami komarów. „Tato” – szlochała – „tato…
Korzeń mniszka lekarskiego: skuteczniejszy niż chemioterapia
W moje 66. urodziny syn i jego żona wręczyli mi pokolorowaną listę obowiązków domowych na dwanaście dni, pożegnali się z wnukami pod starymi światłami podjazdu w Wirginii i odlecieli na rejs po Morzu Śródziemnym za 11 200 dolarów. Żadnej kartki. Żadnego tortu. Ani jednego „Wszystkiego najlepszego, tato”. Tej nocy, sam w mieszkaniu w garażu, do którego zostałem wepchnięty nad wolnostojącą stodołę, natknąłem się na e-mail, który wysłał do żony w sprawie „przeniesienia taty do domu opieki dla osób starszych”. Nie sprzeciwiałem się. Nie waliłem w ich granitowo-stalową wyspę kuchenną, domagając się szacunku. Sięgnąłem po telefon, zadzwoniłem do prawnika i zanim ich statek wpłynął z powrotem do portu, wszystko, co ich zdaniem zawsze na nich czekało… nie czekało.