Owiń gumkę wokół korpusu długopisu.
Szybko obracaj długopisem w kółko przez kilka sekund.
To tworzy tarcie, odblokowując zaschnięty tusz i umożliwiając mu przepływ.
Metoda 3: Namocz w gorącej wodzie
Napełnij miskę gorącą wodą (40-50°C).
Namocz końcówkę długopisu przez 5 minut.
Wyjmij, osusz serwetką i spróbuj pisać. Ta metoda zmiękcza zaschnięty tusz.
Metoda 4: Nasmaruj olejem
Umieść kroplę lekkiego oleju na końcówce długopisu.
Pozostaw na 1-2 minuty.
Wytrzyj nadmiar oleju przed użyciem długopisu.
Metoda 5: Użyj serwetki
Narysuj linie na serwetce kilka razy końcówką długopisu.
Tarcie usuwa pozostałości lub zaschnięty tusz, poprawiając pisanie.
Polecamy: Zepsuty zamek błyskawiczny? Napraw go w 1 minutę dzięki tej prostej sztuczce!
Dodatkowe wskazówki
Sprawdź atrament: Jeśli długopis jest pusty, czas go wymienić.
Unikaj uszkodzeń: Nie naciskaj zbyt mocno podczas pisania, aby zapobiec zatkaniu.
Właściwe przechowywanie: Przechowuj długopisy w pozycji pionowej, końcówką skierowaną w dół, aby atrament mógł płynąć.
Dzięki tym sztuczkom nie tylko zaoszczędzisz pieniądze, ale także pomożesz środowisku, unikając niepotrzebnej utylizacji długopisów. Daj swoim długopisom drugą szansę i pisz bez problemów!


Yo Make również polubił
Każdy popełnia ten powszechny błąd: pranie ubrań na lewej stronie!
W moje urodziny moi rodzice wypełnili dom setką krewnych — nie po to, by świętować, ale by mnie odciąć. Mama zaczęła zrywać moje zdjęcia ze ściany jedno po drugim. Tata podał mi gruby folder i powiedział: „To wszystko, co wydaliśmy, wychowując cię. Od teraz jesteś nam winien. Jeśli ci się nie podoba, nie dzwoń do nas więcej”. Moja siostra nonszalancko podniosła kluczyki do mojego samochodu ze stołu i uśmiechnęła się: „Tata mówi, że teraz są moje”. Zaprosili nawet mojego szefa, mając nadzieję, że „porozmawia” ze mną na oczach wszystkich. Wyszedłem bez słowa. Cztery dni później mój telefon nie przestał wibrować — pięćdziesiąt nieodebranych połączeń i liczba ta rośnie.
Niezwykła historia miłosna Jamesa i Chloe: małżeństwo, które pobiło rekordy i zainspirowało świat
Podczas kolacji z okazji Święta Dziękczynienia mój ojciec z dumą oznajmił, że finalizuje sprzedaż rodzinnego biznesu i że nic nie dostanę. Moje rodzeństwo wiwatowało, jakby w końcu wygrało. Uśmiechnąłem się. „Tato” – zapytałem spokojnie – „Kto to kupuje?”. Z dumą oznajmił: „Everest Capital. To wielomilionowa transakcja”. Powoli upiłem łyk wina i powiedziałem: „Tato, ja…”. W sali zapadła cisza.