Podstawowy składnik pielęgnacji włosów od pokoleń, aloes słynie z licznych zalet zdrowotnych i kosmetycznych. W połączeniu z odpowiednimi olejkami aloes może zdziałać cuda dla Twoich włosów, powodując ich wzrost dwa razy szybciej, zapobiegając ich wypadaniu i dając Ci długie, bujne loki, o których zawsze marzyłaś. Ten artykuł pokaże Ci, jak zrobić własny olejek do włosów z aloesu w zaciszu własnego domu, a także przedstawi Ci szczegółowe instrukcje, jak w pełni go wykorzystać.
Powody, dla których aloes działa cuda na włosy
Następujące składniki odżywcze występują w aloesie w dużych ilościach i są kluczowe dla zdrowia Twoich włosów:
Minerały i witaminy: Aloes jest doskonałym źródłem przeciwutleniających witamin A, C i E, które również pobudzają odnowę komórek, co z kolei sprzyja zdrowemu rozwojowi włosów i sprawia, że wydają się lśniące. Zawiera również kwas foliowy i witaminę B12, o których uważa się, że zapobiegają wypadaniu włosów.
Opatentowane enzymy: Enzymy, które rozkładają martwe komórki naskórka na skórze głowy, mogą poprawić jej stan i wspomagać wzrost włosów.
Przeciwzapalne i uspokajające działanie aloesu sprawia, że jest on skutecznym lekarstwem na łupież i podrażnienie skóry głowy, dwa z najczęstszych powodów wypadania włosów.
Nawilżające właściwości żelu aloesowego pomagają zapobiegać wysuszaniu i łamliwości skóry głowy i włosów ze względu na wysoką zawartość wody.
Wybór odpowiednich składników Wybór odpowiednich składników
Kluczem do stworzenia mocnego olejku aloesowego do włosów jest mieszanie żelu aloesowego z olejami nośnikowymi, które zwiększają jego właściwości:
Żel ze świeżych roślin aloesu jest najlepszy, ponieważ ma największą gęstość odżywczą. Roślina aloesu jest dobrym źródłem tego składnika. Oto profesjonalny poradnik na temat ekstrakcji żelu aloesowego.<!–nextpage–>


Yo Make również polubił
Tajemniczy sposób na zdrowie Twoich storczyków: Co zrobić, by nigdy nie przestali kwitnąć
Nie mogłam sobie pozwolić na suknię od projektanta, więc znalazłam olśniewającą suknię ślubną w stylu vintage w sklepie z używaną odzieżą. Moi bogaci teściowie nie byli zachwyceni. Gdy szłam do ołtarza, wśród gości wybuchły szepty i chichoty na temat mojej „taniej” sukni. W połowie ceremonii ciszę przerwał szmer odsunięcia krzesła. Teściowa wstała i spojrzała mi prosto w oczy. „Mam coś do powiedzenia” – oznajmiła. Serce mi zamarło, przygotowałam się na upokorzenie – ale słowa, które po tym nastąpiły, zszokowały wszystkich obecnych.
Wegańska pizza z brokułami
Menopauza: Znaki ostrzegawcze