Dziewczynka podbiegła do radiowozu, krzycząc: „Proszę, wróć ze mną do domu! Moja mama…” — funkcjonariusze pobiegli za nią do domu i odkryli przerażającą prawdę… – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Dziewczynka podbiegła do radiowozu, krzycząc: „Proszę, wróć ze mną do domu! Moja mama…” — funkcjonariusze pobiegli za nią do domu i odkryli przerażającą prawdę…

Gdy oficerowie Daniel Harris i Olivia Price siedzieli w radiowozie na spokojnej ulicy w Portland w stanie Oregon, padał zimny, ulewny deszcz.

Nagle drobna postać podbiegła do nich – bosa, przemoczona i drżąca. Dziewczynka nie mogła mieć więcej niż siedem lat. Waliła w szybę samochodu, a jej głos drżał przez łzy.

„Proszę, wróć ze mną do domu! Moja mama… ona się nie obudzi!”

Daniel natychmiast wyskoczył i przykucnął obok niej. „Hej, kochanie, jak masz na imię?”

„Lily. Lily Anderson!” – krzyknęła. „Proszę, pospiesz się!”

Bez wahania funkcjonariusze poszli za dzieckiem przez zalane deszczem ulice, aż dotarli do małego, słabo oświetlonego domu. Drzwi wejściowe były uchylone. W środku panowała gęsta atmosfera – mieszanina żelaza i czegoś znacznie gorszego.

„Mamo?” zawołała cicho Lily, ściskając pluszowego misia.

Olivia poszła za dźwiękiem do kuchni – i zamarła. Kobieta leżała na podłodze, krew zbierała się pod jej głową, a obok niej rozbita butelka po winie.

Daniel uklęknął, żeby sprawdzić puls. Nic. „Mamy martwą kobietę” – powiedział ponuro do radia.

Lily stała w drzwiach, drżąc. „Zrobiłam coś złego?” – wyszeptała.

Głos Daniela złagodniał. „Nie, kochanie. Zrobiłaś wszystko, jak należy”. Ale jego wzrok powędrował w stronę korytarza – gdzie męska kurtka leżała obok rozbitej lampy i wybitej ściany.

Detektywi przybyli wkrótce potem. Lily, owinięta w koc, siedziała na tylnym siedzeniu radiowozu, podczas gdy deszczówka na zewnątrz przybierała lekko czerwony odcień.

Detektyw Rachel Monroe rozejrzała się po miejscu zdarzenia. „Co mamy?”

„Wygląda na przemoc domową” – odpowiedziała Olivia. „Sąsiedzi słyszeli krzyki przed burzą”.

Ofiara, zidentyfikowana jako 33-letnia Laura Anderson, miała liczne siniaki. Przyczyna śmierci: uraz tępym narzędziem. W pobliżu tylnych drzwi funkcjonariusze znaleźli błotniste ślady stóp – męskie buty w rozmiarze 44.

Jej mąż, Jason Anderson, był bezrobotny od tygodni. Policyjne akta wskazują na kilka wcześniejszych zgłoszeń o awanturze domowej, choć Laura nigdy nie wniosła oskarżenia.

„Ogłoście alarm” – rozkazała Rachel.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Oznaki ostrzegawcze wysokiego poziomu cukru we krwi

Wysoki poziom cukru we krwi, często kojarzony z cukrzycą, daje sygnały ostrzegawcze na długo przed diagnozą. W przypadku diety bogatej ...

Ciasto z 5 składników

Składniki: * 240 gramów śmietany kremówki * 6 jajek * 72 gramy cukru (60g + 12g) * 100 gramów mąki ...

Ona daje upust swojemu gniewowi, wycofując rady, aby uzyskać sprawiedliwość

Nasza czytelniczka Amelia napisała do nas niedawno o swojej wizycie w restauracji i zadała nam ważne pytania dotyczące etykiety napiwków, ...

Leave a Comment