Hawajski chleb bananowy – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Hawajski chleb bananowy

Hej wszystkim, zróbmy ten pyszny hawajski chleb bananowy! Oto, czego będziesz potrzebować:
1/2 szklanki zmiękczonego masła
1 szklanka cukru
2 duże jajka
1 bardzo dojrzały banan, rozgnieciony
1 szklanka rozgniecionego ananasa (nie odsączaj go!)
2 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki soli
1/4 szklanki wiórków kokosowych
Dobra, zaczynajmy!

No dobra, zaczynajmy!

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Sałatka z tuńczykiem i pieczarkami marynowanymi

Wstęp: Ta sałatka z tuńczykiem i pieczarkami marynowanymi to doskonała propozycja na każdą okazję. Jej warstwowa struktura i bogactwo smaków ...

13 pozycji siedzących i co mówią o Tobie

Co Twoja pozycja siedząca mówi o Twojej osobowości Mowa ciała odgrywa ważną rolę w sposobie komunikacji i często ujawnia więcej ...

DALEJ Stałem tam oszołomiony, z policzkiem palącym od palącego bólu i tępym dzwonieniem w uszach. Ava, zaskoczona nagłą przemocą, zaczęła płakać, jej małe dłonie ściskały moją nogę jak koło ratunkowe. Wściekłe spojrzenie mojej matki wbiło się w pudełko z lalką, a jej twarz wykrzywiła się nową falą wściekłości. „Kupiłeś jej coś?” Wskazała na Avę, jakby moja córka była jakimś szkodnikiem. „A co z dziećmi twojej siostry? Co z Taylor i Zoey? One też istnieją, wiesz! Zasługują na coś!” Ojciec chwycił mnie za ramię, jego grube palce wbijały się boleśnie, w milczeniu grożąc, że będzie ich więcej. „Twoja siostra ma dwie córki na utrzymaniu, prawdziwą rodzinę, a ty tu marnujesz pieniądze na niepotrzebne zabawki dla jednego rozpieszczonego dziecka”. Słowa uderzyły mnie jak ciosy. Wokół nas ludzie przestali robić zakupy, porzucili wózki, obserwując ten domowy koszmar rozgrywający się w alejce z płatkami śniadaniowymi. Starsza kobieta przy dziale z pieczywem wyglądała na przerażoną. Młodszy mężczyzna wyciągnął telefon, prawdopodobnie nagrywając całe upokarzające widowisko. „Mamo, to na urodziny Avy” – próbowałam wyjaśnić, a mój głos drżał od mieszanki strachu i adrenaliny. „Zbierałam na to miesiącami”. Nie pozwoliła mi dokończyć. Mama wyrwała mi spod pachy pudełko z lalką. Ava, widząc, jak jej zabierają prezent, sięgnęła po niego z rozpaczliwym krzykiem. Mama schyliła się i wyrwała je z rąk mojej córki. Krzyk Avy przeciął powietrze, wysoki i pełen czystego bólu serca dziecka. „Proszę!” – szlochała Ava, drżąc całym ciałem. „To moje! Mamusia mi to kupiła!” „Zamknij się, ty niewdzięczna mała istotko!” – syknęła mama do mojej siedmioletniej córki, a jej głos ociekał jadem. Wyprostowała się i z obrzydliwie słodkim uśmiechem odwróciła się, wręczając lalkę mojej siostrzenicy, Taylor. „Proszę, kochanie. To dla ciebie”. Taylor przyjęła lalkę z radosnym, triumfalnym uśmiechem, doskonale wiedząc, co się dzieje. Przez całe życie śledziła okrutne losy naszej rodziny. Brooke stała za córkami ze skrzyżowanymi ramionami, z tym irytującym uśmieszkiem przyklejonym do twarzy, niczym milczący obserwator własnego zwycięstwa. Nie powiedziała ani słowa, żeby bronić mnie ani swojej siostrzenicy.

DALEJ Stałem tam oszołomiony, z policzkiem palącym od palącego bólu i tępym dzwonieniem w uszach. Ava, zaskoczona nagłą przemocą, zaczęła ...

Leave a Comment