1–2 szklanki wody
½ łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu
Opcjonalnie: sok z cytryny, imbir, cynamon lub surowy miód
Przygotowanie:
Zagotuj wodę w małym rondlu.
Dodaj czarny pieprz i opcjonalne składniki.
Gotuj mieszankę na wolnym ogniu przez 5–10 minut.
Przecedź do filiżanki i pij ciepłą.
Aby uzyskać najlepsze rezultaty, pij raz lub dwa razy dziennie, najlepiej przed posiłkami, aby wspomóc trawienie.
Środki ostrożności i uwagi
Chociaż herbata z czarnego pieprzu jest bezpieczna dla większości ludzi, należy pamiętać o kilku rzeczach:
Unikaj spożywania dużych ilości, ponieważ może powodować podrażnienie żołądka lub zgagę, szczególnie na pusty żołądek.
Zachowaj ostrożność, jeśli przyjmujesz leki. Piperyna może wpływać na wchłanianie niektórych leków, zwłaszcza tych przetwarzanych przez wątrobę.
Osoby z wrzodami żołądka lub poważnymi problemami trawiennymi powinny skonsultować się z lekarzem przed użyciem czarnego pieprzu w celach terapeutycznych.
Herbata z czarnego pieprzu nie jest cudownym lekarstwem, ale może być skutecznym sprzymierzeńcem w odchudzaniu. Jej wyjątkowa zdolność do przyspieszania metabolizmu, wspomagania trawienia, zmniejszania gromadzenia się tłuszczu, a nawet hamowania apetytu sprawia, że jest wartościowym dodatkiem do każdej naturalnej rutyny zdrowotnej. Połącz ją ze zdrową dietą, regularnymi ćwiczeniami i odpowiednim nawodnieniem, aby uzyskać optymalne rezultaty.
Aby kontynuować czytanie kliknij Dalej poniżej 👇👇


Yo Make również polubił
* Zapomniałem powiedzieć mojej teściowej, że wczoraj fachowiec naprawił kamery w naszym mieszkaniu….
Moja mama powiedziała: „Nigdy nie będziesz tak dobra jak twoja siostra”. Wstałam i powiedziałam: „To powiedz jej, żeby płaciła twoje rachunki”. W pokoju zapadła cisza. Nazywam się Janet, mam 28 lat i przez większość życia wierzyłam, że jestem rozczarowaniem dla mojej rodziny.
Chiński lekarz zastąpił tabletki mojej 75-letniej babci tym silnym napojem. Od tamtej pory złagodził jej bóle stawów, stłuszczenie wątroby, cukrzycę, bóle brzucha i wiele innych dolegliwości…
Przez pięć lat po cichu dorabiałam, odkładając każdy grosz na czesne męża za medycynę, mając nadzieję, że dzień, w którym założy biały fartuch, będzie dla nas obojga powodem do dumy. Ale tuż po ukończeniu studiów, zamiast mi podziękować, położył przede mną kopertę i powiedział: „Nie jesteś już mnie godna”.