Gdy korzenie keiki osiągną długość 4-5 centymetrów, można je przesadzić. Posadź keiki w tej samej doniczce co roślinę mateczną, aby zapewnić im takie same warunki wzrostu i wilgotność.
Odetnij keiki około 3-5 cm od łodygi kwiatowej i posadź ją w tej samej doniczce. Korzenie powinny być skierowane w dół i lekko przykryte ziemią. Odcięty fragment łodygi kwiatowej również należy wkopać. Można go wgiąć w ziemię jak kotwicę.
Gdy keiki w pełni wyrośnie, można go ostrożnie oddzielić od rośliny matecznej.
Jak rozmnażać storczyki za pomocą sadzonek
Aby odciąć łodygę od rośliny i pobrać sadzonki, potrzebny jest wodoszczelny pojemnik o głębokości około 8 centymetrów. Wypełnij go dobrze nawilżonym piaskiem lub torfem.
Ostrym nożem odetnij łodygę o długości około 30 centymetrów od rośliny matecznej. Podziel ją na 7-centymetrowe kawałki, upewniając się, że każda sadzonka ma pąk w stanie spoczynku.
Wsyp mech lub piasek do pojemnika i zwilż go. Umieść sadzonki w pojemniku, przykryj folią i przechowuj w miejscu o temperaturze 15°C (60°F), z dala od bezpośredniego światła słonecznego.
Po kilku tygodniach możesz podnieść temperaturę do około 24-30°C (75-86°F). Pamiętaj o regularnym zraszaniu pojemnika wodą, aby utrzymać go w stałej wilgotności. Nie przesadzaj jednak.
Gdy wyrosną pędy i korzenie, ponownie odetnij sadzonkę ostrym nożem.
Kup kilka małych doniczek, w których posadzisz nowe sadzonki. Najlepiej posadzić je w mieszance wiórów korowych, ziemi wulkanicznej i dobrze nawilżonego hiszpańskiego mchu.
Posadź storczyka pędami skierowanymi do góry.
Umieść nowo ścięte storczyki w jasnym miejscu, ale nie w bezpośrednim świetle słonecznym.
Podlewaj regularnie, ale nie przesadzaj, aby zapobiec gniciu.
Przechowuj roślinę w wilgotnym środowisku, z dala od bezpośredniego ciepła.


Yo Make również polubił
Podczas rodzinnej kolacji siostra powiedziała: „Idź i znajdź inny stolik”, bo zostałem adoptowany i dała mi rachunek na 3270 dolarów
Podczas uroczystości mojej siostry moja mama zasugerowała, aby moja ciężarna żona jadła gdzie indziej, aby…
Mój bogaty były mąż próbował odebrać mi córkę, przedstawiając mnie jako niezrównoważoną, nieodpowiedzialną matkę. Nie wiedział, że nasz ośmiolatek znajdzie ten jeden dokument, który zrujnuje całą jego sprawę.
Zamknął mi drzwi przed nosem w noc Święta Dziękczynienia – pięć lat po tym, jak kupiłem mu ten dom. Trzydzieści dni później odebrałem mu wszystko, co uważał za swoje