Czy zdarza Ci się zapomnieć o codziennych rzeczach?
O imieniu na końcu języka, ważnej dacie lub po prostu o tym, po co przyszedłeś do kuchni?
Nie martw się, zdarza się to każdemu.
Ale czy wiesz, że znana roślina może pomóc Ci odzyskać większą jasność umysłu… i że bardzo łatwo rośnie w domu, nawet bez ogrodu?
Skarb roślin na wyciągnięcie ręki
Rozmaryn to roślina o wielu zaletach, wysoko ceniona zarówno w kuchni, jak i w ziołolecznictwie. Oprócz tego, że pysznie wzbogaca Twoje dania, ma właściwości przeciwzapalne i przeciwutleniające, dzięki czemu jest cennym sprzymierzeńcem dla Twojego zdrowia. Stosowany jako napar, olejek eteryczny lub okład, rozmaryn pomaga złagodzić bóle mięśni, stawów i reumatyczne, a nawet dnę moczanową. Wspomaga również krążenie krwi i pomaga rozluźnić mięśnie po ćwiczeniach. Włączenie rozmarynu do Twojej rutyny wellness daje Ci trochę naturalnego zastrzyku, który łagodzi napięcie i utrzymuje Twoją codzienną mobilność.
A dobra wiadomość? Rozmaryn rośnie wspaniale w doniczkach, na balkonie, parapecie lub w kącie ogrodu. Nawet jeśli nie masz zielonych palców!
Jak łatwo uprawiać rozmaryn w domu?

VoicOto nasze wskazówki dotyczące jego uprawy:
Wybierz doniczkę z otworem na dnie, ponieważ rozmaryn nie znosi nadmiernego podlewania.
Daj mu trochę słońca! Ta śródziemnomorska roślina uwielbia naturalne światło i ciepło.
Podlewaj umiarkowanie: zwykle wystarczy raz w tygodniu, szczególnie w pomieszczeniach.
Przycinaj ją regularnie, aby stymulować jej wzrost i zapobiegać jej zbytniemu sztywnieniu.
Przy minimalnej pielęgnacji zawsze będziesz mieć tę roślinę z tysiącem zalet pod ręką, gotową do zerwania do naparów, potraw lub przepisów na zdrowe odżywianie.


Yo Make również polubił
Philly Cheesesteak Pieczeń Mielona
Moja szwagierka powiesiła piękną mobilną mobilną nad łóżeczkiem mojego noworodka. Mój czteroletni pasierb krzyczał z przerażenia. Jego okrzyki „Niebezpiecznie!” ignorowaliśmy jako zwykłą zazdrość, aż w końcu podążyliśmy za jego przerażonym spojrzeniem i dostrzegliśmy cienką, niewidzialną nić, która zmroziła nam krew w żyłach…
Przyszedłem na wigilijną kolację utykając, z nogą owiniętą w gipsie, który zostawiła mi synowa, gdy kilka dni wcześniej mnie popchnęła. Gdy tylko wszedłem, mój syn wybuchnął okrutnym śmiechem. „Moja żona właśnie dawała ci nauczkę. Zasłużyłeś na nią”. Wtedy zadzwonił dzwonek do drzwi. Uśmiechnąłem się, otworzyłem i powiedziałem: „Proszę wejść, panie oficerze…”
Zagadka: Ta kobieta urodziła się w 1975 roku