„Czy to prawda?” powtórzyła, tym razem mocniejszym głosem, niosącym ciężar złamanego serca.
Yusha westchnął głęboko. „Tak” – przyznał. „Ale to nie to, co myślisz”.
„Co mam myśleć?” Zainab poczuła, jak łzy spływają jej po twarzy. „Że zapłacono ci za to, żeby mnie stąd zabrać? Że moje życie to tylko transakcja?”
Yusha podszedł bliżej, jego głos był szczery i pełen surowej szczerości. „Kiedy twój ojciec do mnie przyszedł, byłem w najgorszym momencie mojego życia. Byłem załamany, nie miałem dokąd pójść. Przyjąłem jego ofertę, nie dla pieniędzy, ale dlatego, że potrzebowałem miejsca, w którym mógłbym poczuć przynależność. Ale potem poznałem ciebie i wszystko się zmieniło. Nauczyłeś mnie patrzeć na świat inaczej, dzięki swojej sile i odporności”.
Zainab milczała, a prawda otulała ją niczym gęsta mgła.
„Na początku po prostu robiłem to, co mi kazano” – kontynuował Yusha – „ale potem zobaczyłem twojego ducha, twoją dobroć i zakochałem się w tobie, Zainab”.
Jego słowa zawisły w powietrzu, przepełnione szczerością, która poruszyła jej serce.
„Wiem, że nie zasługuję na twoje przebaczenie” – powiedział Yusha – „ale cię kocham. I będę każdego dnia udowadniał ci to”.
Zainab otarła łzy, czując mieszaninę emocji, których nie potrafiła do końca rozszyfrować. Ale pod bólem i zdradą kryło się coś jeszcze – ciepło, które narodziło się w jej sercu dzięki dobroci Yushy.
„Czy mnie kochasz?” zapytała w końcu łagodnym głosem.
„Z całego serca” – odpowiedział Jusza bez wahania.
W tym momencie Zainab zrozumiała, że choć jej przeszłość była pełna bólu i zdrady, jej przyszłość wcale taka nie musiała być. Po raz pierwszy w życiu miała wybór, by przyjąć miłość, którą odnalazła, i stworzyć własne przeznaczenie.
Wzięła głęboki oddech i sięgnęła po dłoń Yushy, odnajdując siłę w jego dotyku. „Więc napiszmy nową historię” – powiedziała spokojnym, pełnym nadziei głosem.
W małej chacie z gliny i nadziei Zainab i Yusha rozpoczęli nowy rozdział, pełen miłości, wytrwałości i obietnicy lepszych dni w przyszłości.


Yo Make również polubił
Nafaszerowałem papryki czymś, o czym nigdy byś nie pomyślał – lunch był fenomenalny
Najlepszy domowy napój na odchudzanie
Legumina “Ptasie mleczko” – smak dzieciństwa z wiejskiego zeszytu
Świeca, która nigdy nie przestaje pachnieć: zrób ją w domu, używając zaledwie kilku składników