Pamiętasz pewnie, jak Twoja babcia robiła dla Twojego zdrowia syrop z mniszka lekarskiego, wiedząc, że roślina ta ma wiele właściwości leczniczych. Nie wiedziała jednak, że korzeń mniszka lekarskiego pomaga osobom chorym na raka.

Roślina ta jest zaniedbana, a nawet zniszczona, i wszystko, co trzeba zrobić, to ją podnieść, byle z dala od dróg.
Naukowcy potwierdzili, że korzeń tej rośliny jest skuteczniejszy niż chemioterapia, ponieważ leczenie chemiczne niszczy wszystkie komórki, podczas gdy korzeń mniszka lekarskiego zabija wyłącznie komórki rakowe.
Posiada także właściwości moczopędne, pobudza wydzielanie żółci, oczyszcza wątrobę i nerki, pomaga w leczeniu alergii i obniża poziom cholesterolu. Zawiera bardzo ważne witaminy, takie jak witamina B6, tiamina, ryboflawina, witamina C, a także żelazo, wapń, potas, kwas foliowy i magnez. Suplementy witaminy D
Zawiera 535% dziennego spożycia witaminy K i około 110% dziennego spożycia witaminy A. Fakty te są znane od dziesięcioleci.

Grupa naukowców z Wydziału Chemii i Biochemii Uniwersytetu w Windsor w Kanadzie przeprowadziła wstępne badania, a ich wyniki przyniosły nową nadzieję wszystkim cierpiącym na raka. Udowodniono, że korzeń mniszka lekarskiego skutecznie zabija komórki rakowe, nie uszkadzając zdrowych komórek. Siyaram Pandey, biochemik z University of Windsor, był sceptyczny, gdy onkolog, dr Caroline Hamm, zasugerowała mu przeprowadzenie badań. Zauważyła, że niektórzy pacjenci chorzy na raka, którzy pili herbatę z mniszka lekarskiego, czuli się znacznie lepiej.


Yo Make również polubił
Czekoladowe Rozkosze w Mini Formie – Domowe Serniczki Idealne na Każdą Okazję
Lata temu moja siostra skłamała i powiedziała wszystkim, że mam romans. Potem wyszła za mąż za mojego narzeczonego. Na ślubie uśmiechnęła się krzywo i powiedziała: „Ten mąż-inwestor i tak nigdy nie był dla ciebie odpowiedni”, a moja matka się roześmiała. Nic nie powiedziałam – po prostu zniknęłam z ich życia. Ale lata później, kiedy wysiedliśmy z mężem z samochodu na pogrzebie krewnego, wszystkie oczy zwróciły się w naszą stronę… i zaczęły się szepty.
Ten sos skradł show podczas naszego babskiego wieczoru. Był naprawdę uzależniający; skończyłyśmy go w 15 minut!
Pluszowe bomby drożdżowe – puszysty niemiecki przysmak dla całej rodziny