Linia nagłówka:
Jak sama nazwa wskazuje, informuje o zdolnościach intelektualnych i umysłowych. Poziomo zaczyna się pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym i przecina dłoń po przekątnej. Jeśli jest to jasne, umysł jest jasny i bystry. To tylko pokazuje, że umysł jest raczej kartezjański. Zawiłe pokazuje, że umysł jest raczej intuicyjny. Z drugiej strony nie mierzy inteligencji, ale podkreśla sposób myślenia, przekonania, moralność i ogólne podejście do życia.
Linia anioła lub linia szczęścia
W przeciwieństwie do pierwszych trzech linii, linia szczęścia jest uważana za linię drugorzędną. Zaczyna się u podstawy nadgarstka i biegnie do środkowego palca. Linia ta często ujawnia satysfakcję z decyzji zawodowych lub innych zadań społecznych.
Dostarcza informacji na temat Twojego życia zawodowego i społecznego. Przecina dłoń na pół, zaczynając od nadgarstka i kończąc na nasadzie palców. Jeśli jest dobrze narysowany, motywacja jest silna i łatwiej osiągać cele.
Linia ta jest powszechnie znana jako Linia Anioła i biegnie równolegle do Linii Życia. Powinieneś także wiedzieć, że wiele osób wierzy, że ludzie z tą linią są bardzo szczęśliwi, ponieważ jest to dość rzadkie.
Wiele osób na całym świecie wierzy również, że dzięki tej linii masz anioła stróża, który czuwa nad tobą w trudnych sytuacjach. Będziesz wtedy w stanie łatwo pokonać wszystkie przeszkody i na pewno będziesz mieć szczęście w miłości i życiu


Yo Make również polubił
„Wzięłam kartę twojej żony i była pusta! Tak się wstydziłam przy kasie, że cały sklep się przyglądał!” – krzyknęła teściowa.
W Wigilię moja mama wzniosła toast za „idealny” ślub mojej siostry w czterech porach roku – po czym zwróciła się do mnie i zapytała, kiedy w końcu nadejdzie moja kolej. Powiedziałem jej bardzo spokojnie, że to już się stało osiem miesięcy temu.
Najbardziej skuteczny trik na ożywienie umierającej orchidei i sprawienie, że znów zakwitnie
„Nie musisz tu siedzieć” – powiedziała moja synowa, patrząc mi prosto w oczy, gdy właśnie miałam usiąść do kolacji z całą rodziną. Wzięłam głęboki oddech, skinęłam na kelnera i spokojnie odpowiedziałam: „Dobrze… ale to nie ja muszę dziś wyjść”.