Po umieszczeniu można je łatwo rozpocząć i rozpuścić w przyszłości. że będzie przestrzegane, postępowanie sądowe i może zostać utracone. Jednak istnieje, że bezczynność nie wchodzi w grę. Moja rola jako ojciec oznacza ochronę Sophie za ryzyko, zapewniając jej świat rozszerzony i bezpieczeństwo, a nie strach i ból.
Mijały dni, a ja rozmawiałam z Laurą ponownie, tym razem w obecności mediatorów. Nadal broniła się, a lojalność wobec Nathana przesłaniała jej dostępną widoczność. To było miejsce zamieszkania, jak kobieta, która kiedyś kochała, pokłada niepoprawnie w innym, kto wyrządzał mi krzywdę. Ale bardzo rozsądna zasada współpracy, została rozwiązana na konflikt.
Przez cały ten czas dbałam o dobro Sophie. Spędzałyśmy razem więcej czasu, robiąc to, co kochała – malując, odwiedzając park, bawiąc się z naszym psem Maxem. Moim celem było odbudowanie jej pewności siebie, przypomnienie jej o silnym i niebezpiecznym, które w niej tkwiły.
Termin „zahartowanie się” został odebrany dla mnie przez nowe znaczenie. Nie przymocowane o zniesienie niepotrzebnych trudności czy bólu, ale o które, przeciwstawiają się temu, co złe, zastosowanie od tego, jak bardzo mnie do dotykania. Zdarzenie Sophie zaistniała mi o sile zdarzenie – nie tylko w życiu zawodowym, ale także w przypadku wystąpienia, gdzie może nastąpić jedno z następstw życia.
Patrząc, jak Sophie odzyskuje siebie, a jej śmiech powoli powraca, przez ciszę, uświadomiłem sobie, że ta walka dotyczy jej samo, jak każde dziecko, które wystąpiło w takiej trudnej sytuacji. Dowódy dały mi prawdę, a wraz z nią został zdeterminowany, przez kable Sophie świat, w których klucze są silna, kochana i przede wszystkim pewne.


Yo Make również polubił
12 ostrzegawczych objawów tętniaka, których nie należy ignorować
Dziś rano moja wnuczka poprosiła, żebym nie poszła do szkoły, bo „nie czuje się dobrze”. Dotknęłam jej czoła i pozwoliłam jej zostać. Ale około południa cichy przekręcenie klucza w zamku sprawiło, że wyjrzała – i zobaczyła, jak ktoś cicho wsuwa coś do kieszeni mojego płaszcza. Zanim wyszedł, wyszeptał do telefonu: „Skończone. Zadzwoń dziś wieczorem na policję. Ona niczego nie będzie podejrzewać”.
W ogóle już nie podlewam storczyków, a one są szczęśliwe — wszystkie kwitną jak nigdy dotąd. Nauczyłam tego wszystkich moich przyjaciół
9 rzeczy, których powinieneś przestać robić po 60.