„No więc” – powiedziała Lauren, krojąc naleśniki w geometryczne kształty – „Ryan, jak się miewa moja młodsza siostra? Zawsze miała wielkie marzenia”.
Ryan uśmiechnął się. „Mam szczęście. Właśnie dostała awans, wiesz”.
Lauren zaśmiała się – trochę za głośno. „Awans? Jak słodko! Jaki tym razem tytuł?”
„Starszy konsultant” – powiedziałem, starając się zachować spokojny ton.
Zamrugała. „Och, masz na myśli, że teraz możesz sama sobą rządzić ?”
Ryan zacisnął szczękę. Moi rodzice udawali fascynację mimozami.
„Właściwie” – powiedziałem – „to misja narodowa. Ale nie martw się, nie będę cię zanudzał szczegółami”.
Uśmiechnęła się do mnie protekcjonalnie. „Oczywiście, że nie, kochanie. Niektórzy z nas wolą rozmawiać o prawdziwych karierach”.
Ryan otworzył usta, ale ścisnęłam jego dłoń. „Nie. Ona ma alergię na sukces, chyba że jest to jej własny”.
Po brunchu, gdy moja mama pakowała resztki, usłyszałem głosy z kuchni – Lauren i Ryana.
„…naprawdę nie wierzysz w jej opowieści, prawda?” powiedziała Lauren.
„Które historie?” zapytał Ryan.
„Oj, daj spokój. Awans, ta „firma konsultingowa”. Ona przesadza. Zawsze przesadza. Jest miła, ale chce sprawiać wrażenie ważnej”.
Cisza. Potem Ryan powiedział cicho: „To nie jest osoba, którą znam”.
Lauren się roześmiała. „Oczywiście, że nie. Widziałaś tylko jej najlepszą stronę. W tym jest dobra”.
Zrobiło mi się niedobrze. Co innego znosić jej drwiny. Ale wciągnęła w to Ryana.
Wszedłem. „Proszę, opowiedz swoją historię” – powiedziałem, zaskakując ich oboje. „Nie mogę się doczekać, żeby usłyszeć moją historię o moim podwójnym życiu”.
Lauren się zarumieniła. „Chciałam tylko…”
„Pomocne? Jak zawsze”. Uśmiechnęłam się. „Dzięki, siostro. Już się tym zajmę”.
Ryan chciał coś powiedzieć, ale pocałowałam go w policzek i szepnęłam: „Chodź, chodźmy. Właśnie sobie przypomniałam, że mam prawdziwą pracę i muszę do niej wracać”.
W drodze do domu Ryan powiedział: „Ona jest okropna”.
„Ona jest konsekwentna” – powiedziałem. „To jest różnica”.
Zmarszczył brwi. „Dlaczego jej nie skonfrontowałeś?”
„Bo to by ją uszczęśliwiło. Ona uwielbia dramaty”.
„Mimo to nie powinieneś im na to pozwolić.”
„Och, nie martw się” – powiedziałem, patrząc na mijającą autostradę. „Nigdy nie powiedziałem, że to zrobię”.


Yo Make również polubił
Pasta świąteczna i śmietankowa
Ciasteczka maślane jak z cukierni – prosty przepis na domowy wypiek, który podbije Twoje serce!
schudnąć 20 funtów w 2 tygodnie
Guzki na dłoniach: co warto o nich wiedzieć