Moja współpracownica ukradła cały mój projekt, wrobiła mnie w kradzież i doprowadziła do mojego zawieszenia — nigdy nie pomyślała, że ​​zachowam każdą wersję pliku, znacznik czasu i pokwitowanie, które mogłyby ujawnić jej kłamstwa przed całą firmą. – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Moja współpracownica ukradła cały mój projekt, wrobiła mnie w kradzież i doprowadziła do mojego zawieszenia — nigdy nie pomyślała, że ​​zachowam każdą wersję pliku, znacznik czasu i pokwitowanie, które mogłyby ujawnić jej kłamstwa przed całą firmą.

Koleżanka oskarżyła mnie o kradzież przed całym działem, machając sfałszowanymi zrzutami ekranu, jakby odkryła jakiś firmowy spisek. Ludzie z zapartym tchem obserwowali, menedżerowie sztywnieli, dział HR robił notatki.
Ja tylko siedziałam spokojnie i cicho – bo w przeciwieństwie do niej nie musiałam niczego improwizować.
Miałam wszystkie paragony.
Cyfrowe i dosłowne.

Nazywam się Jordan Ellis , mam dwadzieścia dziewięć lat i jestem analitykiem projektów w Brinxford Consulting w Seattle. Jeszcze trzy miesiące temu uważałem, że najgorszym współpracownikiem jest ktoś, kto podgrzewa rybę w mikrofalówce w pokoju socjalnym. To się zmieniło, gdy do mojego zespołu dołączyła Tessa Morales .

Tessa pojawiła się z promiennym uśmiechem i CV dopracowanym do perfekcji, niczym w korporacji – absolwentka Stanfordu, była strateg startupu, „osoba lubiąca pracę zespołową”. Ludzie od razu ją pokochali. Ja tymczasem przez pięć lat cichutko harowałem na tym samym stanowisku, budując reputację opartą na stałych wynikach, a nie na teatralności.

Nasz menedżer przydzielił nam zadanie o dużym znaczeniu: zaprojektowanie modelu redukcji kosztów opartego na danych, który miał zostać zaprezentowany zarządowi. To był projekt, który mógł zmienić karierę. Nie miałem nic przeciwko dzieleniu się uwagą – dopóki nie zorientowałem się, że Tessa nie zamierzała się niczym dzielić.

Tygodniami „zapominała” o spotkaniach ze mną, wstrzymywała pliki z danymi i wprowadzała zmiany w wersjach, których nie przesłała na nasz dysk współdzielony. Kiedy skonfrontowałem ją z pomyłkami, uśmiechnęła się i powiedziała: „Och, Jordan, jesteś taki skupiony na szczegółach. To urocze”.

Wtedy zacząłem wszystko dokumentować.

E-maile, znaczniki czasu, wersje robocze, notatki ze spotkań – wszystko, czego dotknęłam, trafiało do archiwum w chmurze, o którego istnieniu nie wiedziała. To nie była paranoja. To była walka o przetrwanie.

Do połowy marca model był prawie ukończony. Zaprojektowałem strukturę, formuły i scenariusze predykcyjne. Tessa zasugerowała, żeby zmontowała ostateczne slajdy, ponieważ „miała większe doświadczenie w prezentacjach”.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

10 zaskakujących zastosowań nadtlenku wodoru w domu

Nadtlenek wodoru (H₂O₂), znany także jako woda utleniona, to wszechstronny środek, który znajdzie zastosowanie w wielu domowych sytuacjach. Bezpieczny, tani ...

Lekarze ujawniają, że jedzenie awokado

Jedzenie awokado może powodować przyrost wagi? Mit czy prawda? Awokado od lat przeżywa kryzys tożsamości. Niektórzy nazywają je superżywnością, podczas ...

PRZYSPIESZ SWÓJ METABOLIZM I SPALAJ WIĘCEJ TŁUSZCZU: 5 WSKAZÓWEK, KTÓRYCH NIE MOŻESZ POMINĄĆ

Każdy chce przyspieszyć swój metabolizm i spalić więcej tłuszczu, ale gdy przychodzi do wyboru sposobu na przyspieszenie tego procesu, większość ...

Leave a Comment