W klasie, takiej jak wiele innych, chwila zażenowania przerodziła się w wybuch zbiorowego śmiechu… i lekcję pokory dla młodego, zbyt pewnego siebie ucznia. W sieci krążyły plotki o wymianie zdań między nauczycielką a jej uczniami ze szkoły średniej, która zaczyna się od nieporozumienia, a kończy ironicznie smaczną puentą. Oto dowcipna historia podchwytliwego pytania… wcale nie aż tak podchwytliwego!
Niepokojące pytanie… albo prawie!

Wtedy pyta neutralnym tonem: „Jaki organ w ludzkim ciele może zwiększyć swój rozmiar nawet dziesięciokrotnie pod wpływem stymulacji?”. Cisza radiowa. A może prawie. Bo z tyłu klasy, Léa, uczennica szóstej klasy, wydaje się oszołomiona.
(Bardzo) osobista interpretacja Léi

W przypływie przekonania podnosi rękę i mówi oburzona: „Nie powinnaś zadawać uczniom takich pytań!” Nauczycielka, nieporuszona, powtarza pytanie, wciąż spokojnie, co wydaje się jeszcze bardziej denerwować młodą dziewczynę.


Yo Make również polubił
W dniu ślubu mojego syna byłem ostatnią osobą, którą obsłużono – i podano mi talerz zimnych resztek. Zachichotał i powiedział swojej nowej żonie: „Ona jest przyzwyczajona do brania wszystkiego, co życie jej ochłapuje”. Goście śmiali się razem z nim. Nikt nie zauważył, kiedy się wymknąłem. Ale następnego ranka ręce mu się trzęsły, gdy czytał wysłanego przeze mnie maila.
SOS DO PIZZY
Kiedy mąż mnie zaczepił, bo nie gotowałam, mając 40°C gorączki, podpisałam papiery rozwodowe. Teściowa krzyczała, że skończę żebrać na ulicy, ale moja jedna odpowiedź wprawiła ją w osłupienie…
Świeża sałatka z ogórków i buraków