Ironia sytuacji nie umknęła mojej uwadze. Wyrzekli się mnie, by chronić swój wizerunek, status, cenną reputację rodziny. W ten sposób zniszczyli wszystko trzy. List z wyrzeczeniem się, który podpisali z taką pewnością siebie, stał się listem pożegnalnym dla dynastii Dixonów. Wycięli mnie jak raka, nie zdając sobie sprawy, że jestem jedyną zdrową tkanką, jaka im pozostała.
Myśleli, że mnie karzą. W rzeczywistości mnie uwalniali.
No więc jesteśmy tutaj.
Jeśli to oglądasz, może jesteś rozczarowaniem rodziny. Tym, który nie pasuje do schematu. Tym, którego marzenia nie spełniają ich wymagań. Tym, którego tolerują święta, ale nigdy ich nie świętują.
Twoja wartość nie zależy od ich uznania. Przeczytaj to jeszcze raz.
Przez 31 lat wierzyłem, że ponoszę porażkę, bo nie pasowałem do ich definicji sukcesu. Okazało się, że ich definicją była porażka.
Sukces to nie tytuł ani próg podatkowy. To stawanie się tym, kim powinieneś być, a nie tym, kim inni od ciebie wymagają. Czasami utrata toksycznych ludzi to jedyny sposób na wygraną.
Moja rodzina mnie nie porzuciła. Uwolniła mnie. List z wyrzeczeniem się, który napisali, żeby mnie upokorzyć, stał się dla mnie pozwoleniem na lot.
Nie czekaj na przeprosiny, które mogą nigdy nie nadejść. Nie kurcz się, żeby zmieścić się w przestrzeniach, które nigdy nie były dla ciebie przeznaczone. Nie pozwól, by ich niezdolność dostrzeżenia twojej wartości przekonała cię, że ona nie istnieje.
Stwórz własną rodzinę.
Mój to szef, który dostrzegł potencjał tam, gdzie inni widzieli problemy. Koledzy, którzy stali się moimi cheerleaderkami. Partner, który kocha mnie bezwarunkowo. Ci ludzie mnie wybrali. To liczy się bardziej niż więzy krwi.
Wydziedziczyli mnie w wieku 31 lat. To był najlepszy prezent, jaki kiedykolwiek dała mi rodzina. Myśleli, że wykreślają mnie ze swojej historii. Zamiast tego, pozwolili mi napisać własną.
Rodzina, którą wybierasz, jest warta więcej niż ta, w której się urodziłeś. Zaufaj mi, jestem tego żywym dowodem.
Jeśli ta historia poruszyła Cię, podziel się nią z kimś, kto potrzebuje usłyszeć, że jego wartość nie zależy od akceptacji rodziny. Subskrybuj, aby usłyszeć więcej historii o zwycięstwie nad toksycznymi związkami. Zostaw komentarz o swoich własnych sukcesach w wyznaczaniu granic. Stwórzmy społeczność wsparcia.
Pamiętaj, że czasami rodzina, którą wybierasz, jest warta więcej niż rodzina, w której się urodziłeś.
Do zobaczenia w następnym odcinku.


Yo Make również polubił
Ciasto czekoladowe z żółwiem teksańskim
Rodzina mojego męża odrzuciła moje bliźniaki – dopóki badania DNA nie ujawniły prawdy o „drugim dziecku”, które chwalili
Wykorzystaj zachowane laski wanilii i przygotuj ten pyszny deser bez pieczenia
2 domowe maseczki na zmarszczki wokół oczu