Na przyjęciu u mojego męża, nasza czteroletnia córeczka wskazała na kobietę i powiedziała: „Mamo, to ta pani z robakami”. – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Na przyjęciu u mojego męża, nasza czteroletnia córeczka wskazała na kobietę i powiedziała: „Mamo, to ta pani z robakami”.

Theo i ja, które znajduje się w domu od lat. Element trzeci lata, pracam z domu jako graficzka i do rozważenia naszego związku małżeńskiego za idealne, niezależne i nieskazitelne. Ale wszystko się zmieniło w nocnych imprezach, zorganizowaliśmy z okazji jego awansu.

Moje dwoje przebywa „tą” parą. Tymi, na których inni patrzą z podziwem podczas kolacji z reguły. Tymi, którzy trzymają się za ręce nawet w supermarkecie, kiedy kupowaliśmy salsę z półek, jak dwie kochanków świeżo po pierwszej randce.

Często śmialiśmy się z tych samych żartów, uzupełniliśmy za siebie i zdawało się, że nigdy nie brakowało nam danych do rozmów. Natychmiast w momencie odnajdywaliśmy, jakby była najnaturalniejsza rzecz na świecie.

występi latami, w których nasz związek się rozpadł, były pierwsze dwa, kiedy desperacko staraliśmy się o dziecko. Każdy nieudany test był jak cicha fala, która unosiła mnie ze szczęścia. Były miesiące, kiedy zastanawiałem się, czy jestem zwycięzcą tej pustki. Wizyta u lekarza kończy się natychmiast, a ja trzymałam ręce tylko negatywne testowe, podczas gdy przyjaciele z dumą pokazali nam USG swoich dzieci.

Na wniosek naszego męża, nasza czteroletnia córka została przedstawiona na kobietę i powiedziała: „Mamo, to ta pani z robakami”.

Kiedy w końcu zaszłam w głowie, pomyślałam, że to cud. A kiedy urodziła się Mira, wszystko wróciło na swoje miejsce: była nicią, która zszyła nasze rozdzielone. Z nią w naprawdę skutecznych warunkach, że mam idealne życie.

Mira następnie cztery lata: ciekawska, szczera do bólu i potrafiąca zaskoczyć każdego swoją szczerością. wydany sok jabłkowy bez kawałków i zawsze głośno oznajmiała, że ​​musi iść do toalety, nawet w kościele.

W czasie, gdy nasze życie jest naprawdę dostatnie. Nie tylko w końcu doczekaliśmy się, ale i nasze finanse były w dobrej kondycji. Theo właśnie był w kancelarii prawnej, w której pracował. Aby uczcić, firma zorganizowała huczne przyjęcie w eleganckim miejscu w mieście.

Pokój był rustykalny, z odsłoniętą cegłą i lampkami choinkowymi, które tworzyły intymną atmosferę. Mira i ja przyszłyśmy odświętnie ubrane: ona w zwiewną różową odmianą ze spinkami do gniazd w zasięgu smoków, a ja w wyższym niebieską odmianą.

Nie ma wątpliwości, że moja córka będzie dobrze znana i bez wahania zabrania ją ze sobą. Spędziliśmy wieczór, jak wszyscy prawią Theo komplementy: toasty, uściski dłoni, pełne podziwu uśmiechy. Z dumą patrzyłam na niego, trzymającego Mirę za rękę przy stole z deserami.

gdy moja córka została pobrana przeze mnie za rękaw i piskliwym, przypisała zdanie, które zmroziło mi krew w żyłach:

— Mamo, spójrz! To ta pani z robakami!

Kilkoro gości wypłynęło z wody. Natychmiast zniżyłem się do jej poziomu i wyszeptałem:

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Jak rozmnażać storczyki, aby nie musieć ich już kupować

Storczyki należą niewątpliwie do najpiękniejszych i najbardziej ukochanych kwiatów. Jeśli myślałeś, że kwitnienie każdego roku to najlepsze, czego możesz sobie ...

Najbardziej Śmiercionośne Jedzenie na Świecie – Czy Odważysz Się Spróbować?

Dla większości ludzi jedzenie to źródło smaku i przyjemności, ale na całym świecie niektóre potrawy niosą realne ryzyko śmierci. Poznaj ...

Pewna młoda panna młoda zmieniała pościel codziennie — aż pewnego dnia jej teściowa weszła do pokoju i znalazła krew na materacu…

Kiedy mój syn Caleb poślubił Norę, uwierzyłam, że moje modlitwy zostały wysłuchane. Była pełna wdzięku, miła i delikatna, taka, która ...

Leave a Comment