Mleko skondensowane
1 puszka słodzonego mleka skondensowanego (częściowo lub częściowo odparowanego)
Sok z 3 cytryn
30 herbatników waniliowych (opcjonalnie: możesz również użyć herbatników cytrynowych)
1 opakowanie żelatyny neutralnej (opcjonalnie)
Instrukcje:
Żelatyna neutralna jest opcjonalna, ale jej dodanie
nadaje mieszance lepszą konsystencję, co oznacza, że możesz przygotować przepis bez niej.
Rozpuść żelatynę neutralną w 60 ml wody i odstaw na chwilę do namoczenia.
Włóż do blendera następujące składniki: mleko skondensowane, mleko skondensowane słodzone i żelatynę, i rozpocznij miksowanie.
Nie wyłączając blendera, stopniowo dodawaj sok z cytryny i obserwuj, jak mieszanina gęstnieje pod wpływem kwasu, tworząc gładki krem bez grudek. Możesz nie potrzebować całego soku z cytryny; jeśli zauważysz, że mieszanina gęstnieje, soku jest wystarczająco dużo.
W blasze do pieczenia lub innym naczyniu, w którym zamierzasz upiec ciasto, ułóż na dnie warstwę ciasteczek, wlej na nie odrobinę mieszanki z blendera i kontynuuj naprzemienne układanie warstw ciasteczek i mieszanki, aż do zakończenia miksowania.
Schłodź ciasto w lodówce przez godzinę.
Po tych krokach nasze ciasto cytrynowe jest gotowe do delektowania się nim i dzielenia z bliskimi!


Yo Make również polubił
Wróciłem trzy dni wcześniej z podróży służbowej i zobaczyłem dziwny samochód przed domem. Wszedłem do środka i zastałem żonę mojego syna. Uśmiechnęła się i powiedziała: „Robimy remont, zanim się wprowadzimy!”. Nigdy mnie o to nie zapytała. To, co zrobiłem później, sprawiło, że… WRZESZCZAŁA BEZ PRZERWY.
Naturalna MOC dla Ogórków, Papryk i Pomidorów: Sekret Zdrowych Plonów w Twoim Ogrodzie
Nowa żona milionera zapomniała o córce zamkniętej w samochodzie, dopóki pokojówka nie zrobiła czegoś niewiarygodnego
Na ich milionowym przyjęciu z okazji parapetówki moja synowa zepchnęła mnie z kanapy i powiedziała z pogardą: „Zaprosiliśmy cię tylko z grzeczności. Nie marudź – i nie rób nic niezręcznego”. Uśmiechnęłam się tylko i wstałam. „Ciesz się, póki trwa” – powiedziałam delikatnie – „bo nic nie zostaje z człowiekiem na zawsze”. Roześmiała się głośno – ale dwa tygodnie później doskonale zrozumiała, co miałam na myśli.