Więc tak zrobiłem. Opowiedziałem mu wszystko – jak zbudowałem Carter Metrics w akademiku, jak firma rozwijała się szybciej, niż mogłem sobie wyobrazić, jak nauczyłem się ukrywać swój majątek, bo ciągle przyciągał niewłaściwych ludzi. Powiedziałem mu, jak spotkanie z nim było jak wyjście na światło słoneczne po latach, kiedy wszyscy wpatrywali się w blask zamiast w dziewczynę, która się za nim kryła.
Kiedy skończyłem, sięgnął po moje dłonie. „Dziękuję” – powiedział po prostu. „Za zaufanie, którym mnie obdarzył”.
Rodzice patrzyli – Richard z szacunkiem, Linda z miną mieszającą się z podziwem i zażenowaniem. Po długiej pauzie odchrząknęła. „Emily… Przepraszam za moje wcześniejsze komentarze. Niesprawiedliwie się wyraziłam”.
Spojrzałem jej w oczy. „Doceniam przeprosiny. Ale proszę, zrozum – nie oceniałaś mnie pod kątem pieniędzy. Oceniałaś mnie pod kątem osoby, którą uważałaś za taką”.
Jej twarz lekko złagodniała. „Masz rację.”
Richard zrobił krok naprzód. „Prawda jest taka, Lindo, że zawsze mieliśmy nadzieję, że Nikita znajdzie kogoś twardo stąpającego po ziemi. Kogoś, kto ceni charakter bardziej niż luksus”. Spojrzał na mnie z autentycznym ciepłem. „I wygląda na to, że tak się stało”.
Napięcie w moich ramionach zelżało. Wtedy Nikita znów ścisnął moją dłoń. „Zbudujemy nasze życie tak, jak chcemy” – powiedział. „Od teraz uczciwie”.
Skinęłam głową. „Szczerość. I może… mniej sekretów”.
Oboje się roześmialiśmy – był to śmiech, który przełamuje napięcie i w jego miejsce wszczepia coś silniejszego.
Później, kiedy wyszliśmy na spacer po okolicy przed kolacją, Nikita objął mnie ramieniem. „Wiesz” – powiedział – „moja mama będzie udawać, że to wszystko jej plan”.
Uśmiechnęłam się. „Pozwól jej. Przynajmniej teraz wie, że nie jestem tu dla twojego nieistniejącego funduszu powierniczego”.
„Nie” – powiedział, opierając czoło o moje. „Jesteś tu dla mnie”.
I po raz pierwszy tego dnia wszystko wydawało się idealne.
Nie chodziło o bogactwo. Ani o akceptację. Ani o udawanie kogoś, kim nie jestem.
Chodziło o to, żebyśmy wybierali siebie nawzajem, w sposób pełny i otwarty.


Yo Make również polubił
Najlepsze Ciasto Cytrynowe – Przepis na Wilgotne i Aromatyczne Ciasto
Na naszej pierwszej randce pewien mężczyzna nazwał mnie grubą i żałosną, a następnie upokorzył mnie przed całą restauracją. Jednak moja zemsta sprawiła, że pożałował wszystkiego.
Noc, która pogrzebała moje małżeństwo
Zwróć uwagę na kolor płomieni w piecu