Do wszystkich, których kiedykolwiek uznano za zbyt intensywnych, zbyt dramatycznych lub zbyt wymagających, by stanąć w swojej obronie, ta historia jest dla was. Jesteśmy uwarunkowani do zachowania pokoju, nawet jeśli kosztuje nas to szczęście i zdrowie psychiczne. Ale oto prawda, której się nauczyłem. Pokój bez granic to tylko cisza i kamuflaż. A cisza niszczy rodziny szybciej niż jakakolwiek kłótnia, jeśli dźwigasz ciężar naprawiania bałaganu, który ponieśli inni. Chcę, żebyście to usłyszeli.
Twoja wartość nie jest mierzona ilością chaosu, który pochłaniasz. Czasami miłość wygląda jak powiedzenie „nie”. Czasami najżyczliwszą rzeczą, jaką możesz zrobić dla bliskich, jest pozwolić im zmierzyć się z konsekwencjami własnych wyborów. To nie okrucieństwo, to odpowiedzialność. Jeśli więc ta historia do Ciebie przemówiła, kliknij przycisk subskrypcji i dołącz do mnie w tej podróży, bo kolejny rozdział będzie większy niż wszystko, co do tej pory widziałeś.
Wesprzyj mnie, zostawiając komentarz dla Chloe. Jakiej rady udzieliłbyś jej na początku terapii? Podziel się swoją radą z każdym, kto tkwi w kręgu wspierania toksycznych zachowań. Jaką granicę wyznaczyłeś, która zmieniła twoje życie? Pamiętaj, że te granice to nie mury. To mosty do zdrowszych relacji.
A czasami jedynym sposobem na ochronę spokoju jest zrobienie najtrudniejszego kroku na początek. Subskrybuj, podziel się swoją wiedzą poniżej i kontynuujmy tę rozmowę, bo zmiana zaczyna się, gdy mówimy


Yo Make również polubił
Codziennie emeryt znajdował na ganku świeży bochenek chleba zawinięty w celofan: nie wiedział, skąd pochodzi ten chleb, a kiedy poszedł na policję, był w szoku
Jak szybko i przy użyciu naturalnych produktów wyczyścić piekarnik
Zainstalowałem ukrytą kamerę, aby upewnić się, że moja córka i opiekunka są w porządku, ale przypadkowo odkryłem prawdziwego złoczyńcę
Moja żona zażądała rozwodu. „Chcę domu, samochodów – wszystkiego” – powiedziała. Mój prawnik namawiał mnie do walki. Powiedziałem tylko: „Oddaj jej wszystko”. Wszyscy myśleli, że oszalałem. Na rozprawie końcowej podpisałem wszystko. Nie wiedziała, że już wygrałem. Uśmiechała się – aż jej prawnik wyszeptał pięć słów, które sprawiły, że krzyknęła…