Wprowadzenie
Czy można przygotować coś niezwykle smacznego i jednocześnie tak prostego, że wymaga tylko 3 składników? Odpowiedź brzmi: tak! Ten przepis to idealny przykład, że mniej znaczy więcej. Pyszny, kremowy deser, który zaskoczy Ciebie i Twoich bliskich. Jego przygotowanie zajmuje tylko chwilę, ale efekt zachwyca każdego, kto spróbuje.
Składniki (na 4 porcje)
1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (ok. 400 g)
250 ml śmietanki 30% lub 36% (schłodzonej)
1 szklanka puree z ulubionych owoców (np. mango, truskawek, bananów) lub 3 łyżki kakao, jeśli wolisz czekoladową wersję
Sposób Przyrządzenia
1. Przygotowanie składników:
Jeśli używasz owoców, zmiksuj je na gładkie puree. Schłodź je w lodówce, aby wszystkie składniki były zimne.
2. Ubijanie śmietanki:
W misce ubij śmietankę na sztywną pianę. Pamiętaj, aby nie ubijać zbyt długo, aby nie zrobiło się masło.
3. Łączenie składników:
Do ubitej śmietanki dodaj mleko skondensowane i delikatnie wymieszaj szpatułką, aż składniki się połączą.
Następnie dodaj puree owocowe lub kakao i ponownie delikatnie wymieszaj, aby uzyskać jednolitą masę.
4. Schładzanie:
Przełóż masę do pucharków lub jednego większego naczynia.
Wstaw do lodówki na co najmniej 2 godziny, aby deser dobrze się schłodził i stężał.
5. Podawanie:


Yo Make również polubił
Pojechałem do naszego domku nad jeziorem na Święto Dziękczynienia i zastałem żonę siedzącą samotnie w sypialni i płaczącą. Na balkonie moja córka i jej mąż, razem z innym mężczyzną, radośnie stukali się kieliszkami szampana, rozmawiając o sprzedaży naszego domu.
Podczas rodzinnego obiadu moja mama trzasnęła stołem. „Twoja siostra przesyła nam 4000 dolarów miesięcznie! Jesteś taka niewdzięczna!” – próbowałam wyjaśnić, ale ojciec warknął: „Nie waż się przypisywać jej hojności!”. Zamilkłam. W następnym miesiącu, zamiast przesłać pieniądze za pośrednictwem siostry, przekazałam je na cele charytatywne. Wtedy moi rodzice w końcu poznali prawdę o tym, kto tak naprawdę dawał im te pieniądze.
5 wskazówek, jak pozbyć się zapachu moczu w łazience
Podarowałem rodzicom nadmorską rezydencję za 425 000 dolarów — kiedy przyjechałem, przejęła ją już rodzina mojej siostry