„Oto twój dom! Oto twoje miliony! Weź je!” – zaśmiał się mąż i włożył testament żony do kostnicy… – Page 9 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

„Oto twój dom! Oto twoje miliony! Weź je!” – zaśmiał się mąż i włożył testament żony do kostnicy…

Teraz rozumiem, że się myliłam. A czym jest szczęście? Uśmiechnęła się. To jest to.

Siedząc w kuchni z mężczyzną, którego kocham, pijąc herbatę i rozmawiając o prostych rzeczach. Marina położyła dłoń na jego dłoni. Zgoda.

Najważniejsze, żeby nie czuć się samotnym. Czasami, późno w nocy, Kirył myślał o Jekaterinie. Gdzie ona teraz jest? Czy żyje? Czy jest szczęśliwa? Czasami miał wrażenie, że czuje jej obecność, jakby patrzyła na niego z daleka.

Ale potem te myśli się rozwiały. Jekaterina podjęła decyzję – zniknąć ze wspólnymi pieniędzmi i zacząć od nowa. On również podjął decyzję o wybaczeniu sobie i próbie stania się lepszym człowiekiem.

Katya miała rację; oboje mieli między sobą na pieńku. Lepiej uznać sprawę za zamkniętą. A tysiące kilometrów od stolicy, w małej szwajcarskiej wiosce Gruyères u podnóża Alp, kobieta o imieniu Catherine Wright otwierała każdego ranka swoją kawiarnię.

Kawiarnia Alpine Morning stała się dla niej czymś więcej niż tylko biznesem; stała się jej życiowym powołaniem. Każdego ranka obserwowała wschód słońca nad ośnieżonymi szczytami, parząc świeżą kawę i piekąc croissanty według starej francuskiej receptury. Miejscowi zakochali się w przyjaznej Angielce, która – jak sądzili – umiejętnie ukrywała swój akcent, zawsze pamiętała ulubione drinki i nigdy nie zapominała zapytać, jak się mają.

„Dzień dobry, Catherine!” – powitał ją po francusku pan Bernard, miejscowy listonosz. „Jak tam w kawiarni?”. „Wspaniale!” – odpowiedziała Catherine niemal perfekcyjną francuszczyzną. „Czy życzy pani sobie zwykłego espresso i croissanta?”. „Dziękuję!”. „Mam też dla pani list z agencji”.

Jekaterina wzięła kopertę. Nadawcą była prywatna agencja detektywistyczna ze stolicy, którą wynajęła do monitorowania byłego męża. Otworzyła ją w kuchni, gdy nikogo nie było w pobliżu.

Przeczytałem streszczenie. Pacjent nadal prowadzi normalne życie. Nadal pracuje w obecnej pracy i mieszka w kawalerce.

Spotyka się ze swoją koleżanką Mariną Winogradową, rozwódką z dzieckiem. Są w poważnym związku i planują razem zamieszkać. Nie jest zamieszany w żadną działalność przestępczą i nie zależy mu na odnalezieniu byłej żony.

Olesia Kimowa wyszła za mąż za Dmitrija Woroncowa, mieszka w wiejskiej rezydencji i wiedzie bezczynne życie. Zaleca się zaprzestanie inwigilacji; cel osiągnięty. Jekaterina powoli złożyła list i uśmiechnęła się.

Lekcja została więc odrobiona. Kirył zrozumiał, że próba zabójstwa dla pieniędzy doprowadziła go do utraty wszystkiego, co miał. Teraz buduje uczciwe życie z dobrą kobietą, a chciwa Olesia dostała to, czego pragnęła – bogatego męża i życie w luksusie.

Ale Katarzyna znała takie kobiety. Prędzej czy później znudziłaby się i znalazła kogoś jeszcze bogatszego. Takich ludzi nie da się ukarać; sami się karzą swoją nieskończoną chciwością.

„Catherine, wszystko w porządku?” zapytała Hannah, jej młoda asystentka, wchodząc do kuchni. „Tak, kochanie, wszystko w porządku” – odpowiedziała Catherine, paląc list w kominku. „To tylko wieści z poprzedniego życia”.

Dobre wieści? Bardzo dobre. Najlepsze. Jekaterina wyszła na taras kawiarni i spojrzała na majestatyczne Alpy.

Tu, w tej ciszy i pięknie, przeszłość wydawała się koszmarnym snem. Zgiełk stolicy, pogoń za milionami, zdrada męża – wszystko to działo się w innym życiu, z innym mężczyzną. Katherine Wright była szczęśliwa.

Miała przytulny dom, hobby, które kochała, i wspaniałych sąsiadów. Pieniądze, które przelewała do szwajcarskich banków, przynosiły jej stały dochód, ale wydawała bardzo niewiele. Jej największą radością nie były zakupy, ale proste relacje międzyludzkie.

Stary Heinz z sąsiedztwa przychodził każdego ranka na kawę i pogawędkę o pogodzie. Młoda mama, Greta, wpadała z córeczką, która uwielbiała gorącą czekoladę z piankami marshmallow. Studenci z lokalnej uczelni spotykali się wieczorami, aby rozmawiać o swoich studiach i snuć plany na przyszłość.

Wiesz, Catherine powiedziała kiedyś monsieur Bernardowi, że odmieniłeś naszą wioskę. Kiedyś była taka cicha i nudna. A teraz mamy miejsce, gdzie możemy się spotykać, rozmawiać i czuć się częścią społeczności…

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Nowa żona milionera zapomniała o córce zamkniętej w samochodzie, dopóki pokojówka nie zrobiła czegoś niewiarygodnego

Elena emita na rezydencję drżącą, zakrwawioną dłonią. „Claudia… ona została przyjęta. Przez sekundę Daniel nie może się ruszyć. Słowa uderzeniowe ...

Przepis na hawajskie ciasto marchewkowo-ananasowe

Instrukcje: Rozgrzej piekarnik: Rozgrzej piekarnik do 350°F (175°C). Nasmaruj tłuszczem i posyp mąką dwie 9-calowe okrągłe formy do ciasta. Wymieszaj ...

Dwa naturalne rozwiązania, dzięki którym moje żylaki zniknęły! Nie uwierzysz – czosnek i czerwona cebula zmieniły wszystko!

Sposób użycia: Podgrzej niewielką ilość oleju i delikatnie wmasuj go w bolące miejsce przez 5–10 minut. Pozostaw na noc lub ...

Moja synowa zaprosiła dwudziestu pięciu krewnych na święta Bożego Narodzenia do mnie. Powiedziałem jej, że będę podróżował — i tam zaczęła się prawdziwa niespodzianka.

W hotelowym centrum biznesowym otworzyłem pocztę. Czekały na mnie dwie wiadomości. Jedna od Valyrii, która nie szczędziła przymiotników. Dotarliśmy. Brak ...

Leave a Comment