Podczas kolacji z okazji Święta Dziękczynienia zapytałem rodziców, czy szpital wysłał już termin operacji. Spokojnie odpowiedzieli: „Tak, ale wykorzystaliśmy twoje pieniądze na operację na urodziny twojego brata. On ma tylko jedne urodziny w roku”. Odłożyłem widelec. „Więc… chyba nadal nie wiesz, kto tak naprawdę potrzebuje operacji”. Ich twarze natychmiast zbladły. „Więc… kto to jest?”
Ogień trzaskał w kominku, idealny, starannie dobrany dźwięk na idealne, starannie dobrane Święto Dziękczynienia. Moja rodzina siedziała wokół długiego dębowego stołu w naszym domu w Asheville, w powietrzu unosił się