Moi rodzice unieśli kieliszki i powiedzieli: „Niektóre dzieci uszczęśliwiają cię. Inne tylko zajmują miejsce”. Moja siostra prychnęła. Nie sprzeciwiłem się — po prostu odpowiedziałem spokojnie: „Dobrze, że mam własne mieszkanie 88 kilometrów stąd. Od teraz czynsz, media, ubezpieczenie… to tylko twój problem”.
Kosmos. Moja siostra szyderczo uśmiecha się do mnie przez blask świecy. Zamiast łez, których się spodziewają, odpowiadam spokojnie: „Dobrze, że mam własne mieszkanie 80 kilometrów stąd. Od teraz czynsz, media