W porządku. Pójdę do pracy. Ale zapamiętaj jedno — będę pracującą matką trójki dzieci. I mając żyjącego męża, nie zamierzam po pracy sama robić zakupów, gotować, sprzątać, odrabiać z dziećmi lekcje, myć podłogi i robić pranie całej rodzinie.
Będziemy to robić razem — sprawiedliwie. Przyzwyczaiłeś się, że wracasz z pracy, oglądasz film i czeka na ciebie gorący obiad? Zapomnij. Jeśli ja pracuję, to ty obierasz ziemniaki, a ja w tym czasie prasuję.
Podzielimy obowiązki — po równo. Zobaczymy wtedy, czy naprawdę chcesz, żebym poszła do pracy…
I wtedy powiedział coś… co sprawiło, że upuściłam talerz. Roztrzaskał się o podłogę, a ja stałam w osłupieniu, nie wierząc własnym uszom…
👉 Ciąg dalszy w komentarzu.
Kiedy wzięliśmy z Łukaszem ślub, jego mama — Klara — oddała nam kawalerkę, którą odziedziczyła po swojej matce. Doceniłam ten gest — w naszej sytuacji to było wybawienie.
Gdy urodziło się drugie dziecko, sprzedaliśmy mieszkanie i wzięliśmy kredyt hipoteczny. Przenieśliśmy się do trzypokojowego mieszkania — z pokojem dla dziewczynek, sypialnią i salonem. Łukasz często przypomina:
„Ema, bez mamy mieszkalibyśmy w wynajmie za ciężkie pieniądze. Dała nam start.”
Pamiętam o tym. Ale teraz ledwo dajemy radę. A on chce dawać Klarze 20 tysięcy rubli miesięcznie, bo jest zmęczona, chce odpocząć, kupić psa i urządzić działkę.
„To nie ty, Łukasz, stoisz godzinami przy kuchni, pieczesz ciastka, bo sklepowe są za drogie” — powiedziałam mu. — „Nie ty szukasz promocji w dziesięciu sklepach, nie ty słyszysz, jak dzieci narzekają na znoszone ubrania. Ty przynosisz wypłatę i masz wolne. A ja mam teraz jeszcze twoją mamę na głowie?”
Odpowiedział, że może powinnam iść do pracy.




Yo Make również polubił
Podczas Święta Dziękczynienia moi rodzice pobili mnie na oczach wszystkich, bo nie zapłaciłem czynszu mojej siostrze. Mama krzyczała: „Zapłać czynsz swojej siostrze albo wynoś się stąd”. Teraz żałują tego, co zrobili.
Mało znane korzyści z zamykania drzwi sypialni na noc
To, co wydarzyło się po tej rozmowie, zaskoczyło mnie
Wściekła żona pisze notatkę po tym, jak mąż znów spóźnił się do domu