Instrukcje:
Rozgrzej piekarnik: Rozgrzej piekarnik do 200°C (400°F) i wyłóż blachę do pieczenia papierem pergaminowym.
Przygotowanie ziemniaków i cukinii: Obierz ziemniaki i pokrój je w kostkę. Umyj cukinię, odetnij końcówki i zetrzyj je na tarce. Umieść starte ziemniaki i cukinię w dużej misce.
Podsmaż cebulę i czosnek: Rozgrzej niewielką ilość oliwy z oliwek na patelni z powłoką nieprzywierającą na średnim ogniu. Dodaj posiekaną cebulę i czosnek i smaż, aż będą przezroczyste i lekko złocistobrązowe. Zdejmij z ognia i odstaw do lekkiego ostygnięcia.
Przygotuj masę na klopsiki: Dodaj podsmażoną cebulę i czosnek do miski z ziemniakami i startą cukinią. Dodaj jajko, bułkę tartą, starty ser, sól i pieprz. Dokładnie wymieszaj, aż masa będzie gładka.
Formowanie klopsików: Lekko wilgotnymi dłońmi, aby zapobiec przywieraniu masy, uformuj klopsiki o równej wielkości i ułóż je na przygotowanej blasze do pieczenia.
Pieczenie: Umieść blachę do pieczenia w nagrzanym piekarniku i piecz klopsiki przez około 25–30 minut, aż będą złocistobrązowe i chrupiące.
Podawanie: Wyjmij klopsiki z ziemniaków i cukinii z piekarnika i podawaj na ciepło. Możesz udekorować je posiekaną świeżą pietruszką, aby nadać im świeży akcent.
Ten przepis jest bardzo wszechstronny, więc możesz dodać swoje ulubione zioła lub zamienić składniki według własnego gustu.
Pieczone klopsiki z ziemniaków i cukinii to doskonały wybór dla każdego, kto chce delektować się smacznym i zdrowym posiłkiem, nie rezygnując z smaku.


Yo Make również polubił
Moja synowa wstała podczas odczytywania testamentu i ogłosiła, że zostałam wykreślona z 52-milionowego majątku mojego męża. Wszyscy gapili się na mnie, czekając, aż się złamię – ale kiedy prawnik nagle zaczął się śmiać, uświadomiłam sobie, że mój zmarły mąż może być jedyną osobą, która wciąż jest po mojej stronie.
Sekrety, które dentyści chcą przed Tobą ukryć: Czosnkiem możesz usunąć kamień nazębny i wybielić zęby w zaledwie 2 minuty
Wątróbka drobiowa z cebulą i szałwią (bez wina)
Mój syn był prześladowany w nowej szkole z powodu blizn po oparzeniach na rękach. Poszedłem skonfrontować się z ojcem łobuza. Ale kiedy zobaczył blizny mojego syna, zbladł. „Znam te blizny” – wyszeptał.