W świecie ezoteryki wawrzyn ma właściwości ochronne i jest noszony jako amulet przeciwko negatywnym energiom.
Wawrzyn pod łóżkiem: do tego prostego rytuału po prostu umieść kilka liści wawrzynu pod łóżkiem, po stronie, po której śpisz. Powinieneś to robić codziennie przez miesiąc, zmieniając liście raz w tygodniu.
Wawrzyn pod poduszką: jeśli potrzebujesz odpowiedzi na temat dochodowego biznesu lub pracy, połóż trzy liście laurowe pod poduszkę. Uważa się, że roślina ta ma zdolność stymulowania „proroczych snów”.
Wawrzyn w butach: jeśli chcesz mieć więcej szczęścia, przyciągnąć obfitość i miłość, włóż liść laurowy do buta. Utrzymuj buty w czystości i regularnie zmieniaj liść.
Wawrzyn w portfelu: połóż liść laurowy tam, gdzie zwykle trzymasz pieniądze, aby przyciągnąć więcej szczęścia i pieniędzy. Według ekspertów ezoterycznych rytuał ten najlepiej wykonywać w noce nowiu.
Wawrzyn na znalezienie pracy: jeśli masz rozmowę kwalifikacyjną, wykonaj ten prosty rytuał. Na zielonej świecy napisz swoje imię i nazwisko oraz stanowisko, o które się ubiegasz. Zapal świecę i umieść ją na talerzu. Po lewej stronie połóż garść soli i kilka ziaren ryżu, po prawej trzy liście laurowe. Pozwól świecy całkowicie się wypalić, a następnie zachowaj ryż i liście laurowe w zielonej torbie, aby zabrać je na rozmowę kwalifikacyjną.
Jak w przypadku większości ezoterycznych rytuałów, nie istnieją żadne dowody naukowe potwierdzające ich skuteczność, ale warto spróbować.


Yo Make również polubił
W wieku 16 lat jej ojciec zmusił swoją otyłą córkę do poślubienia człowieka z gór, który miał dwóch synów — co wydarzyło się później…
Moja mama opublikowała wpis „Bez dramatów” z mojego domu na plaży w Malibu za 4,7 miliona dolarów – bez pytania mnie o to – więc przestałem być rodzinnym bankomatem i ustawiłem minutnik na północ
15 genialnych sposobów na wykorzystanie skorupek jajek
Na ślubie mojego brata mama wręczyła mu lśniący zestaw kluczy do domu, a w jej oczach pojawiły się łzy dumy. Potem odwróciła się do mnie, uśmiechnęła się blado i podała mi małe pudełko z napisem *„resztki”. W środku znajdował się pojedynczy kawałek przypalonego tosta. „Pasuje ci”, zachichotał wujek, gdy sala wybuchnęła niezręcznym śmiechem. Twarz mi płonęła, gardło miałam ściśnięte. Wtedy mój mąż wstał, wyciągnął coś z kieszeni i delikatnie włożył mi to do ręki. Klucz. Spojrzał prosto na mamę i powiedział: „To teraz *jej* nowe mieszkanie”. Śmiech ucichł natychmiast. Słychać było ciszę rozciągającą się nad stołem niczym ostrze.