W Święto Dziękczynienia zadzwonił dzwonek do drzwi. To był mężczyzna, który wyglądał, jakby nie miał dokąd pójść. „Masz jakieś zapasowe jedzenie?” Mama powiedziała: „Daj mu pieniądze i zamknij drzwi”. Tata powiedział: „Postaw inne miejsce. Je z nami”. Byłem wściekły. Zażenowany. Potem przy obiedzie powiedział coś, co sprawiło, że tata zbladł. Nie miałem pojęcia, kim naprawdę był ten człowiek. – Page 2 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

W Święto Dziękczynienia zadzwonił dzwonek do drzwi. To był mężczyzna, który wyglądał, jakby nie miał dokąd pójść. „Masz jakieś zapasowe jedzenie?” Mama powiedziała: „Daj mu pieniądze i zamknij drzwi”. Tata powiedział: „Postaw inne miejsce. Je z nami”. Byłem wściekły. Zażenowany. Potem przy obiedzie powiedział coś, co sprawiło, że tata zbladł. Nie miałem pojęcia, kim naprawdę był ten człowiek.

Zamknął drzwi i poszedł do kuchni. Mama poszła za nim. Ja za nią. Tata stał przy blacie, gapiąc się w pustkę.

„Rob” – głos mamy był napięty. „Co robisz?”

„Na zewnątrz jest jakiś mężczyzna. Jest głodny.”

„Więc daj mu trochę pieniędzy albo resztki, kiedy skończymy.”

„On jest sam, Jen. W Święto Dziękczynienia.”

Och, nie. Znałem ten ton.

„Rob, bądź rozsądny.”

„Zaproszę go do środka.”

„Absolutnie nie”. Mama skrzyżowała ramiona. „Nie znamy go. Może być niebezpieczny”.

„On nie jest niebezpieczny.”

„Nie wiesz tego, Lauren”. Odwróciła się do mnie. „Powiedz ojcu, że to zły pomysł”.

Spojrzałam na tatę, na jego twarz. Już podjął decyzję. Ale mama miała rację. To było dziwne, niezręczne. Mieliśmy właśnie jeść obiad z okazji Święta Dziękczynienia, nasz rodzinny obiad, a tata chciał zaprosić bezdomnego.

„Tato” – powiedziałem ostrożnie. „Może moglibyśmy mu po prostu dać talerz na wynos”.

Tata spojrzał na mnie rozczarowany.

„Lauren.”

„Co? Mówię tylko, że go nie znamy i że to… to nasze Święto Dziękczynienia”.

„Dokładnie. Jest Święto Dziękczynienia, a on nie ma dokąd pójść.”

„To nie nasz problem” – mruknąłem.

Tata zacisnął szczękę. „Kiedy stałeś się taki samolubny?”

Te słowa podziałały jak cios w twarz.

„Nie jestem samolubna. Jestem realistką. Mama się ze mną zgadza”.

„Twoja matka martwi się o bezpieczeństwo. Ty martwisz się o niedogodności.”

„To niesprawiedliwe, Rob”. Głos mamy był stanowczy. „Rozumiem, że chcesz pomóc, ale wprowadzanie obcej osoby do naszego domu w pobliżu naszych dzieci to niebezpieczna sytuacja”.

„On nie jest niebezpieczny.”

„Nie wiesz tego.”

„Tak, wierzę.” Głos taty był stanowczy i pewny.

Mama patrzyła na niego. „Jak?”

Tata zatrzymał się, spojrzał na nas oboje.

„Ponieważ rozmawiałem z nim przez 2 minuty, zanim tu przyszedłem.”

„Rozmowa z kimś przez 2 minuty niczego ci nie powie, Rob.”

„Trzy razy przeprosił nas za to, że nas niepokoi. Zapytał, czy możemy dać mu jedzenie. Nie pieniądze. Jedzenie. Powiedział: »Nie jadłem od dwóch dni, ale zrozumiem, jeśli nie będziecie mogli pomóc«”. Głos taty złagodniał. „Był uprzejmy, pełen szacunku. Jego oczy…”

Tata z trudem znajdował słowa.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Sekret Najbardziej Kruchych Ciasteczek, Jakie Kiedykolwiek Przygotujesz”

Studzenie: Wyjmij ciasteczka i pozostaw do ostygnięcia na kratce. Wskazówki dotyczące serwowania i przechowywania: Podawaj ciasteczka z filiżanką kawy, herbaty ...

Smażony chleb żylasty: przepis na szybką i smaczną przystawkę

Jeśli chleb jest zbyt gruby, przekrój go na pół, aby uzyskać cieńsze kromki. Jeśli wolisz bardziej chrupiący efekt, możesz również ...

Chrupiące kulki ziemniaczane z serem

Obierz ziemniaki, pokrój je na kawałki i gotuj w dużej ilości osolonej wody, aż będą miękkie (około 15-20 minut). Odcedź ...

Czy warto pić wodę zaraz po przebudzeniu?

Bez wystarczającej ilości wody nawet lekkie odwodnienie może prowadzić do zmęczenia, trudności z koncentracją, suchości skóry i bólów głowy. Utrzymanie ...

Leave a Comment