Wiedziałem, że nie jestem ulubieńcem mojej mamy, ale kiedy wykreśliła mnie z testamentu w Święto Dziękczynienia, ujawniłem dług, który ukryła pod moim nazwiskiem… a prawda, którą później odkryłem, była jeszcze bardziej druzgocąca. – Page 2 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Wiedziałem, że nie jestem ulubieńcem mojej mamy, ale kiedy wykreśliła mnie z testamentu w Święto Dziękczynienia, ujawniłem dług, który ukryła pod moim nazwiskiem… a prawda, którą później odkryłem, była jeszcze bardziej druzgocąca.

„Wyciągi bankowe” – powiedziałem. „Rachunki za karty kredytowe. Wezwania do spłaty kredytu hipotecznego. Wszystko na twoje nazwisko. Wszystko powiązane z kontami, które założyłeś, używając moich danych”.

Mój ojciec podniósł wzrok znad talerza, oszołomiony. „Denise… czy to prawda?”

Zająknęła się. „Ja… ja po prostu potrzebowałam pomocy. Planowałam ją spłacić”.

Pochyliłem się do przodu. „Masz pięćdziesiąt tysięcy dolarów długu. Zalegasz ze spłatą kredytu hipotecznego od trzech miesięcy. Twoje karty kredytowe są maksymalnie wykorzystane. A w zeszłym tygodniu otworzyłeś nową. Używając mojego numeru ubezpieczenia społecznego”.

Moja matka zgniotła papiery. „To prywatna sprawa!”

„Nie” – odparłem ostro. „Zrobiłeś z tego moją sprawę w chwili, gdy wykorzystałeś moją tożsamość, żeby zaciągnąć pożyczki, których wiedziałeś, że nie będziesz w stanie spłacić”.

Andrew wyrwał kartkę ze stosu. Jego uśmieszek zniknął. „Mamo? Wykorzystałaś do tego dane Megan?”

Próbowała odzyskać papiery. „Przesadza. Potrzebowałam pomocy – ona nigdy nie ma nic przeciwko pomaganiu”.

Wybuchnęłam wściekłym śmiechem. „Nieważne, że pomagasz? Wysysasz ze mnie energię od lat! A teraz zostawiasz wszystko Andrew?”

Cisza opadła na stół niczym duszący koc. Ciocia przestała oddychać. Widelec mojego kuzyna zawisł w powietrzu.

Wstałem, włożyłem płaszcz i chwyciłem klucze.

„Jeśli chcesz, żeby Andrew odziedziczył wszystko, proszę bardzo. Ale on też dostanie dług. Co do dolara”.

Andrew rzucił papiery na stół. „Nie zapłacę za ten bałagan”.

„Och, ale zasłużyłeś na to, pamiętasz?” – powiedziałem. „Jesteś tym „odpowiedzialnym”.

Głos mojej matki zadrżał. „Jeśli wyjdziesz przez te drzwi, Megan, nie spodziewaj się, że wrócisz”.

Zatrzymałam się w drzwiach. „Mamo… nawet nie wiesz jeszcze, co jest najgorsze. Te konta? Te pięćdziesiąt tysięcy dolarów? To dopiero początek tego, co znalazłam”.

Jej twarz się zapadła.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Nana’s Frozen Fruit Salad

1. Przygotowanie owoców: Umyj i osusz wszystkie świeże owoce. Pokrój owoce na mniejsze kawałki, jeśli jest taka potrzeba (np. truskawki, ...

Leave a Comment