❌ 8. Leki rozrzedzające krew (np. warfaryna) + zielenina liściasta
Dlaczego to nie działa: Zielenina liściasta, taka jak jarmuż i szpinak, jest bogata w witaminę K, która odgrywa rolę w krzepnięciu krwi. Nieregularne przyjmowanie może zakłócać zdolność warfaryny do rozrzedzania krwi.
✅ 9. Antyhistaminy (typy nie wywołujące senności) + Tylko woda
Dlaczego to działa: Niektóre antyhistaminy, takie jak loratadyna (Claritin) lub feksofenadyna (Allegra) należy przyjmować z czystą wodą. Soki, zwłaszcza grejpfrutowy lub jabłkowy, mogą zakłócać wchłanianie.
❌ 10. Antydepresanty (SSRI) + Alkohol
Dlaczego to nie działa: Alkohol może nasilać działania niepożądane, takie jak senność, zawroty głowy i wahania nastroju. Może również osłabiać korzyści płynące ze stosowania antydepresantów, opóźniając postępy.
✅ 11. Probiotyki + antybiotyki (rozłożone w czasie)
Dlaczego to działa: Przyjmowanie probiotyków kilka godzin po antybiotykach może pomóc uzupełnić bakterie jelitowe i zmniejszyć ryzyko biegunki związanej z antybiotykami. Po prostu nie przyjmuj ich dokładnie w tym samym czasie.
❌ 12. Aspiryna + olej rybi (w dużych dawkach)
Dlaczego nie działa: Oba rozrzedzają krew. Łączone w dużych ilościach mogą zwiększać ryzyko krwawienia i siniaków.

Większość robi to źle. 25 najlepszych połączeń leków, które należy i których nie należy robić
zobacz więcej na następnej stronie
Reklama

Yo Make również polubił
Mój tata zauważył, jak utykając, szłam naszą cichą, amerykańską ulicą z dzieckiem na biodrze, a samochodu nie było w zasięgu wzroku. Zapytał, dlaczego idę, skoro kupił mi SUV-a. W końcu wyszeptałam: „Jego mama go zabrała, mówi, że mam szczęście, że pozwolili mi zostać”. Więc powiedział mi: „Wsiadaj do samochodu, naprawimy to dziś wieczorem”. Wtedy moje małżeństwo, moi teściowie i całe moje życie stanęły otworem.
13 sposobów na pozbycie się pryszczy w ciągu nocy
Ile jajek dodać do kotletów mielonych? Zapamiętajcie tę zasadę, a zawsze wam wyjdą
W Święto Dziękczynienia moja siostra rzuciła mi talerzem w twarz, gdy odmówiłam jej zamieszkania. „Jesteś taka samolubna!” – wykrzyknęła. Mama dodała: „Nie nazywaj mnie już córką!”. Uśmiechnęłam się tylko, wstałam i zadzwoniłam do mojego prawnika: „Wszystko jest tak, jak powiedziałeś. Wprowadź plan w życie!”. Dwadzieścia minut później.