Uwielbiamy te małe wizualne łamigłówki, które sprawiają, że marszczymy brwi, mrużymy oczy i nagle mówimy: „Ależ oczywiście!”, gdy znajdziemy rozwiązanie. Ta ma w sobie to coś, co pobudza umysł i rozbudza ciekawość. Wyobraź sobie: rodzina zebrana na posiłku, ciepła atmosfera, duży indyk na środku stołu… Wszystko wydaje się normalne. A jednak jeden szczegół nie pasuje. Czy potrafisz go znaleźć?
Kiedy pozory płatają nam figle
Ten rodzaj łamigłówki działa właśnie na naszej skłonności do wierzenia w to, co widzimy, bez patrzenia. Bo tak, czasami nasz mózg „uzupełnia luki”, a my tego nie zauważamy. Obraz przedstawia nam idealnie klasyczną scenę: dorośli i dzieci zebrani w jadalni, wyraźnie gotowi na smaczny posiłek. Stoi tam starszy mężczyzna, być może wypowiadając kilka słów, zanim usiądzie przy stole.
Ale jest pewien haczyk.
Jest coś w tym znajomym obrazie, co tu nie pasuje. Czy rozumiesz, o co chodzi? Nie? No dalej, poświęć chwilę na uważną obserwację…
Sztuka dostrzegania błędów


Yo Make również polubił
W trakcie wystawnego wesela mojej córki matka pana młodego wskazała na mnie i roześmiała się głośno. „Spójrzcie na niego! Żałosny człowiek, który nie potrafił nawet dać córce porządnego posagu!”. Ścisnęło mnie w gardle, oczy piekły – ale zanim zdążyłam przemówić, moja córka zerwała z siebie ślubny welon, a jej głos drżał z wściekłości. „Koniec z tym! Nie wezmę udziału w małżeństwie z tą rodziną! Tato, wracamy do domu!”. Salę wypełniły westchnienia. Pan młody zamarł… a potem powoli odwrócił się do matki. Jego kolejne słowa uciszyły całą salę balową.
Nie żartuję, to jedyny sposób, w jaki jem to danie, za każdym razem
6 NAJLEPSZYCH NAPŁYWÓW, KTÓRE ZACHOWAJĄ ZDROWIE TĘTNIC
Moi rodzice wyrzucili mnie z domu, gdy miałem 19 lat: „Twoja siostra zasługuje na przyszłość, nie ty”. Byłem chory i bezdomny. Pięć lat później moja siostra weszła do mojego biura, a ja powiedziałem: „Jesteśmy tu, żeby omówić twoje kwalifikacje”.