stół. Spojrzała mu prosto w oczy, czystym, zimnym i całkowicie swobodnym spojrzeniem.
„Nie, Davidzie” – powiedziała, a jej głos uciszył całe pomieszczenie. „Nie stworzyłeś mnie. Złamałeś mnie. A z kawałków stworzyłam siebie”.
Jej słowa zawisły w powietrzu niczym epitafium dla jej przeszłości.
Etha położyła mu rękę na ramieniu. „Idziemy?” – wydyszał, stając obok niej.
Clara skinęła głową. Skinął lekko, uprzejmie w stronę oszołomionej, milczącej pary. „Bardzo dziękuję za zaproszenie” – powiedział.
I razem wyszli z sali. Nie uciekli. Ubrani, ubrani, elegancko i nietykalni, zostawiając za sobą salę pełną oszołomionych gości i dwoje ludzi, których idealne wesele rozpadło się, zanim jeszcze się zaczęło.
(Część 3)
Następnego ranka wiadomość nie tylko eksplodowała, ale eksplodowała w mediach społecznościowych, na stronach internetowych i w każdym terminalu handlowym w mieście.
„CALDWELL ENTERPRISES PRZEJMUJE MONTGOMERY REAL ESTATE HOLDINGS W HISTORYCZNYM WROGIM PRZEJĘCIU”.
David, który spędził noc w apartamencie hotelowym pijany i bezsenny po tym, jak Vanessa rzuciła w niego słoikiem wartym 10 000 dolarów, wpatrywał się w nagłówek na telefonie. Ręka trzęsła mu się tak bardzo, że nie mógł odczytać tekstu.
Umowę podpisano wczoraj wieczorem, o 3:15.
Kto był głównym radcą prawnym przejęcia, tym, który zaplanował całą genialną i niezwykle precyzyjną strategię?
Clara Caldwell.
Kobieta, którą kiedyś zbył jako „zbyt prostą, by prowadzić interesy”.
Pobiegł do jej biura, ale jej karta dostępu nie działała. Zadzwonił do jej prawników, ale byli już razem z dwoma właścicielami. Było za późno.
Ethap, dysponując wiedzą Clary o działalności Davida, a co ważniejsze, o jego długach, dyskretnie i systematycznie wykupiła wszystkie niespłacone pożyczki jego firmy. Wykorzystała własną arogancję na swoją korzyść. David nie został po prostu przejęty. On go chirurgicznie rozmontował.
Vasessa wpadła jak burza do jego biura, które zespół Caldwell Enterprises już pakował. Była wściekła, jej twarz była maską wczorajszego makijażu i dzisiejszej wściekłości. „Dopuściłeś do tego!” krzyknęła. „Ta… ta kelnerka! Ona cię ma! Naprawdę mnie masz, David!”


Yo Make również polubił
Przyczyny nieświeżego oddechu i sposoby jego leczenia
Nie wiedziałem o tym!
Nadciśnienie i tabletki nasenne
Wiele osób nie potrafi odróżnić tych dwóch rzeczy, ale jest to bardzo ważne.