Jeśli używasz pora, pokrój go w cienkie plastry, uprzednio oczyszczając go z ziemi.
Smażenie warzyw:
W dużym garnku rozgrzej masło i olej. Dodaj pokrojoną cebulę oraz czosnek i smaż przez 2-3 minuty, aż staną się szklistą.
Następnie dodaj marchewkę, ziemniaki i pora, jeśli go używasz. Smaż przez kolejne 5 minut, mieszając od czasu do czasu, aby warzywa lekko się podsmażyły.
Gotowanie zupy:
Do garnka z warzywami wlej bulion warzywny. Dodaj liść laurowy i ziele angielskie.
Doprowadź do wrzenia, a następnie zmniejsz ogień i gotuj na małym ogniu przez około 20-25 minut, aż warzywa będą miękkie.
Dodanie serków topionych:
Gdy warzywa będą już miękkie, zdejmij garnek z ognia i dodaj serki topione. Mieszaj, aż serki całkowicie się rozpuszczą, a zupa nabierze kremowej konsystencji.
Jeśli chcesz, aby zupa była bardziej gładka, możesz ją zblendować na krem. W tym celu użyj blendera ręcznego lub przelej zupę do stojącego blendera i zmiksuj na gładką masę.
Doprawianie:
Dopraw zupę solą, pieprzem oraz, jeśli chcesz, odrobiną świeżych ziół. Możesz także dodać łyżkę śmietany, by zupa stała się jeszcze bardziej kremowa i aksamitna.
Serwowanie:
Zupę podawaj gorącą, udekorowaną świeżym koperkiem lub pietruszką. Doskonale smakuje z kawałkiem świeżego chleba lub grzankami.
Wskazówki dotyczące serwowania i przechowywania:
Serwowanie:
Zupa z serkami topionymi najlepiej smakuje zaraz po przygotowaniu, gdy jest jeszcze ciepła i kremowa. Podawaj ją w głębokich talerzach, udekorowaną świeżymi ziołami i grzankami.
Przechowywanie:
Jeśli masz resztki, możesz przechowywać zupę w lodówce przez 2-3 dni. Przechowuj ją w szczelnie zamkniętym pojemniku, aby zachowała świeżość. Zupa może zgęstnieć podczas przechowywania, dlatego przed podgrzaniem warto dodać trochę bulionu lub wody, by przywrócić jej odpowiednią konsystencję.
Warianty:
Zupa z serem pleśniowym:
Jeśli lubisz intensywniejszy smak, zamiast serków topionych możesz dodać do zupy ser pleśniowy. Dodaj go na końcu gotowania, tuż przed podaniem, by stopił się i nadał zupie wyrazistego smaku.
Zupa z kurczakiem:


Yo Make również polubił
W Wigilię, w trakcie rodzinnej kolacji w rezydencji założyciela firmy, mój ojciec uderzył ręką w stół i zażądał: „Podaj nazwisko kupca”. Wstałem, uniosłem kieliszek w obecności wszystkich jego dyrektorów i mojego złotego brata i spokojnie powiedziałem: „Ja” – i to był wieczór, w którym odzyskałem firmę, którą, jak przysięgali, nigdy nie byłem wystarczająco dobry, by nią zarządzać.
Poszłam zaskoczyć mojego męża, prezesa, do biura — ale kiedy ochrona powiedziała: „Jego żona jest już w środku”, a ja widziałam, jak wychodzi z kimś innym, podjęłam cichą decyzję, która zmieniła równowagę w sposób, którego się nie spodziewał.
Byłem zmęczonym kierowcą ciężarówki w czasie burzy, kiedy zatrzymałem się, żeby pomóc rodzinie, która utknęła w korku. Odholowałem ich samochód za darmo. Ojciec tylko uścisnął mi dłoń. Dwa tygodnie później szef wezwał mnie do biura. Siedział tam ten sam mężczyzna.
Moja babcia zmarła bez testamentu. Tata odziedziczył cały majątek i zadrwił ze mnie: „Nie dostaniesz nic, nawet dolara…”. Mama dodała: „Twoja siostra będzie następną spadkobierczynią”. 15 minut później pojawił się mężczyzna, podał mi kopertę i wyszeptał: „Czas im powiedzieć… KIM NAPRAWDĘ JESTEŚ”.