Choroby układu krążenia to najczęstsza przyczyna zgonów w Polsce. Każdego roku tysiące osób tracą życie z powodu zawału serca, udaru mózgu czy niewydolności krążenia. To choroby, które rozwijają się powoli, często bez wyraźnych objawów, aż do momentu krytycznego.
👉 Najczęstsze choroby układu krążenia:
nadciśnienie tętnicze – nazywane „cichym zabójcą”, bo często nie daje objawów,
miażdżyca – odkładanie się blaszek tłuszczowych w naczyniach, które blokują przepływ krwi,
zawał serca i udar mózgu – nagłe zdarzenia, które mogą zakończyć się śmiercią lub trwałą niepełnosprawnością.
⚠️ Objawy, na które musisz uważać:
ból lub ucisk w klatce piersiowej,
duszność nawet przy niewielkim wysiłku,
kołatanie serca,
zobacz więcej na następnej stronie
Reklama


Yo Make również polubił
Moi rodzice nie pojawili się na moim ślubie bez przeprosin, ale kilka miesięcy później, kiedy zobaczyli moje lśniące, nowe Porsche za 135 000 dolarów w internecie, moja mama nagle zadzwoniła i powiedziała: „Musimy porozmawiać. Spotkanie rodzinne jutro u twojego brata”. Przyjechałem na czas, zaparkowałem tuż przed ich starym sedanem i wszedłem z teczką, która uświadomiła im, czyją córkę zignorowali.
Grissini: na jednym nie poprzestaniesz!
Moja 4-letnia córka leżała na oddziale intensywnej terapii po poważnym upadku, gdy zadzwonili do mnie rodzice. Powiedzieli: „Dziś wieczorem są urodziny twojej siostrzenicy – nie rób nam krzywdy. Wysłaliśmy ci koszty, więc pokryj je”. Odpowiedziałam: „Tato, moja córka walczy teraz o życie”. Odpowiedział lodowato, beztrosko: „Nic jej nie będzie”. Kiedy błagałam ich, żeby ją odwiedzili, nagle zakończyli rozmowę. Około godziny później wpadli do sali szpitalnej, domagając się: „Czemu jeszcze nie zajęto się tą płatnością? Powinieneś znać swoje obowiązki wobec rodziny!”. Kiedy im powiedziałam, że nie, moja mama przebiegła obok mnie, przerwała tlenoterapii mojej córki i krzyknęła: „To koniec – chodźmy!”. Byłam sparaliżowana szokiem, trzęsłam się i natychmiast zadzwoniłam do męża. W chwili, gdy przyjechał i zrozumiał, co zrobili, jego reakcja przeraziła wszystkich obecnych.
Wróciłam do domu około szóstej, z włosami przyklejonymi do ziemi przez lepkie, popołudniowe upały i żołądkiem burczącym jeszcze głośniej niż w autobusie, z którego właśnie wysiadłam…