Wróciłam wcześniej z pracy i usłyszałam śmiech w kuchni. Ten śmiech nie pasował do pustego mieszkania, do ciszy korytarza, do rytmu dnia, który znałam na pamięć. Był jasny, krótki, trochę za głośny jak na obce ściany.
Zamarłam z ręką na klamce, przeszła mi przez głowę absurdalna myśl, że włączyło się radio. A potem zobaczyłam cień przesuwający się pośrodku światła spod drzwi.
Otworzyłam. Przy stole siedziała kobieta, której nie znałam. Nie mój mąż, nie dzieci – tylko ona. Miała na sobie kremowy sweter, włosy zebrane w niedbały kucyk i mój ulubiony kubek z odpryśniętym uchem.
Na blacie parowały dwie filiżanki. Po jednej stronie leżał złożony w pół szalik mojego męża, jakby dopiero co zdjęty. Po drugiej – klucze z brelokiem, którego nigdy wcześniej tu nie widziałam.
– Dzień dobry – powiedziała pierwsza. Jak ktoś, kto wie, że nie powinien tu być, a jednak uważa, że ma rację, by siedzieć prosto. – Poczekam na niego.
– Kim pani jest? – zapytałam, czując, jak głos nie słucha.
Chwilę patrzyła mi w oczy. – Tą, z powodu której wraca później. – Uśmiechnęła się krótko, bez radości. – I tą, która już nie chce czekać w cieniu.


Yo Make również polubił
Onkolog stwierdził, że sok ten usuwa komórki rakowe, leczy zapalenie błony śluzowej żołądka, cukrzycę i choroby wątroby.
Mówię ci, to najlepsze, co kiedykolwiek zrobisz!
Nowa fala z powodu szokującego wariantu COVID „Nimbus”: ten objaw brzmi bardziej przerażająco niż kiedykolwiek
5 oznak, które mogą wskazywać na obecność raka jelita grubego