Matkę pana młodego oskarżono o zrujnowanie ślubu „niestosowną” sukienką — ale czy naprawdę była winna? – Page 2 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Matkę pana młodego oskarżono o zrujnowanie ślubu „niestosowną” sukienką — ale czy naprawdę była winna?

Po około dwóch miesiącach planowania spotkaliśmy się z Anne w pobliskiej kawiarni, aby omówić szczegóły. Spotkanie nie przebiegło tak, jak się spodziewałem.

Tylko w celach ilustracyjnych.

„Uważam, że róże są ponadczasowe” – zasugerowałam, krojąc kawałek czerwonego aksamitnego ciasta.

„Są” – powiedziała z uprzejmym uśmiechem – „ale są też trochę przesadzone. Mitterson i ja bardzo chcemy piwonii”.

Nie zgadzaliśmy się co do muzyki, palety barw, ustawienia stołów – czegokolwiek. Nasze spotkanie przerodziło się w grzeczne przepychanki. To było frustrujące.

W końcu postanowiłem się wycofać.

„A może zajmiesz się wszystkimi ważnymi sprawami” – powiedziałam – „i po prostu powiesz mi, jaki kolor mają na sobie druhny, żebym mogła się upewnić, że moja sukienka nie będzie się kłócić”.

„Szampan” – odpowiedziała. „Ale bardziej stonowany. Przydymione tony”.

„Doskonale” – powiedziałem, myśląc, że to będzie koniec.

Nie było.

Sukienka:

Spędziłam tygodnie szukając idealnej sukni. Nie miałam zamiaru przyćmić panny młodej, ale też nie chciałam całkowicie wtopić się w tło.

Tylko w celach ilustracyjnych.

W końcu znalazłam olśniewającą suknię – elegancką i pełną smaku. Była długa do ziemi, z delikatnymi koralikowymi zdobieniami i w delikatnym szampańskim kolorze, który idealnie pasował do druhen, nie imitując ich stylu. Byłam nią absolutnie zachwycona. Poczułam się pewna siebie i dumna.

Nadszedł dzień ślubu i wszystko szło wspaniale — aż do momentu, gdy sytuacja nagle się zmieniła.

Kiedy Anna mnie zobaczyła, jej wyraz twarzy stwardniał.

„Masz na sobie szampana?” syknęła, kiedy staliśmy w apartamencie dla nowożeńców. „To kolor druhen”.

„Ale mówiłeś mi o szampanie” – powiedziałam, autentycznie zdezorientowana. „Upewniłam się, że wybrałam coś, co nie będzie zbyt do siebie pasować”.

„To nie tylko szampan” – warknęła. „To też styl! Te koraliki – wyglądają jak moja sukienka. Zupełnie mnie przyćmiłaś!”

Zaniemówiłem.

„Prosiłam cię o jedno” – kontynuowała, podnosząc głos. „Zniszczyłeś mi ślub!”

Druhny stały niezręcznie z boku, wymieniając spojrzenia. Nawet James wyglądał na oszołomionego.

Opad:

Później spotkałem Mittersona chodzącego tam i z powrotem na zewnątrz.

„Mamo, co się tam stało?” zapytał.

„Nie wiem” – przyznałam. „Jest zła z powodu mojej sukienki”.

Tylko w celach ilustracyjnych.

Westchnął. „Anne jest… zestresowana. Wszystko ją bardzo przerosło. Czy możesz, proszę, spróbować się dzisiaj pogodzić? Ze mną?”

Skinęłam głową, choć poczułam ciężar w piersi. Naprawdę się starałam. Chciałam być pełna szacunku, uczestniczyć w tym wszystkim – ale jakoś wszystkie moje dobre intencje obróciły się przeciwko mnie.

Przez resztę wieczoru trzymałem się z daleka od Anne, grzecznie nie wchodząc jej w drogę podczas przyjęcia. Uśmiechałem się do zdjęć, wznosiłem toasty i bił brawo za pierwszy taniec.

Ale w środku czułem, że nie istnieję.

Po ślubie:

zobacz więcej na następnej stronie Reklama

Reklama

Yo Make również polubił

Jabłkowy Owsiany Cud Bez Cukru: Przepis na Fit Ciasto do Zakochania

Rozgrzej piekarnik: Ustaw piekarnik na 180°C i przygotuj okrągłą formę do pieczenia (najlepiej wyłóż ją papierem do pieczenia). Wymieszaj suche ...

Biedny student poślubił 71-letniego milionera. Siedem dni później młody mężczyzna był oszołomiony, słysząc niezwykłe oświadczyny od swojej wybranki.

Dmitrij przyznał, że był tam przypadkiem. Ich wymiana zdań, początkowo banalna, przerodziła się w głęboką rozmowę. Po tym wieczorze myślał, ...

Uważaj, jeśli dostaniesz to do ust, jesteś zakażony

Jak leczy się opryszczkę? Nie ma trwałego lekarstwa na opryszczkę, jednak leczenie może pomóc złagodzić objawy i przyspieszyć gojenie: 1 ...

Leave a Comment