Młody konduktor autobusu publicznego skarcił mojego 70-letniego ojca za to, że poruszał się zbyt wolno, krzycząc: „Rusz się, dziadku!”. Myślał, że po prostu dręczy biednego, starego człowieka. Nie miał pojęcia, że ​​bezpośrednio za nim stoi jego własny dyrektor generalny. A słowa, które wykorzystałem chwilę później, wprawiły cały autobus w osłupieniu. – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Młody konduktor autobusu publicznego skarcił mojego 70-letniego ojca za to, że poruszał się zbyt wolno, krzycząc: „Rusz się, dziadku!”. Myślał, że po prostu dręczy biednego, starego człowieka. Nie miał pojęcia, że ​​bezpośrednio za nim stoi jego własny dyrektor generalny. A słowa, które wykorzystałem chwilę później, wprawiły cały autobus w osłupieniu.

Tego popołudnia autobus numer 12 był mikrokosmosem samego miasta — zatłoczonym, chaotycznym modułami ludzkości, jęczącym pod ciężarem własnej niecierpliwości.

O zmierzchu wszyscy sięli, ich twarze nosiły konsekwencje, które nastąpiły po dniu, a ich celem było dalsze wystąpienie do domu.

Na zatłoczonym przystanku wsiadł mój ojciec.

Dla obserwatora był po prostu starym mężczyzną o siwych włosach, lekko zgarbionych plecach i dłoniach drżących od wieku.

Trzymać w rękach stary, wyblakły płócienny worek, miał na sobie znoszone ubrania i stare, podarte plastikowe sandały.

Został stworzony do tego, przez niezawidzialny — duchem w hałaśliwym, przepychającym się tłumie.

Ja już byłem w autobusie, należy z tyłu; mój garnitur i krawaty kąpielowe z jego celowym przebraniem.

To był jego pomysł, a ja, jako jego syn i dyrektor generalny firmy, byłem tam, przez monitoring.

Mój ojciec, Florencio Dela Cruz, podlega transportowemu imperium, zaczynając od jednego, rozpadającego się autobusu.

Wierzył, że biznes można zrozumieć tylko od podstaw, a dziś testował właśnie te podstawy.

przesuwa się, przesuwając się, opierając się o oparcia siedzeń, mrucząc ciche przeprosiny, gdy przeciska się przez morze ludzi.

Ale ten powolny, ostrożny ruch tylko bardziej zirytował konduktora — młody mężczyzna po trzydziestce, którego twarz była trwała wykrzywiona w grymasie niezadowolenia.

Już wcześniej był zły z powodu wystąpienia, został przepychania się i wrzasków, które zostały wydane, przez żądanie pozory porządku.

Widząc, że mój ojciec szuka miejsca, gdzie mógłby zostać, burknął głośno:

„Rusz się, dziadku! Jak już wsiadasz do autobusu, aby nauczyć się ustępować miejsca innym. Nie idź tak wolno — wszyscy przez ciebie się denerwują!”

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Mijn zus miał romans z mijn manem. Oto, co będzie dalej… Rozmawia przez telefon.

Sześć lat temu moje życie zamieniło się w koszmar. Odkryłam, że moja siostra — kobieta, z którą dorastałam, z którą ...

🥘 Klopsiki w sosie z cykorii

🥘 Klopsiki w sosie z cykorii To klasyczne danie to **soczyste klopsiki** w kremowym sosie z cykorii – delikatne, aromatyczne ...

Stara, ale moja ulubiona sałatka. Sukces we wszystkich stołówkach w latach 90-tych

Stara, ale moja ulubiona sałatka. Sukces we wszystkich stołówkach w latach 90-tych Czy istnieje idealny przepis na przygotowanie sałatek? Tak ...

Leave a Comment