Moja przyszła teściowa zaprosiła mnie do restauracji, zamówiła tyle jedzenia, ile potrzeba dla połowy stolika, a na koniec oznajmiła, że ​​cały ten cyrk to „test”! – Page 2 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Moja przyszła teściowa zaprosiła mnie do restauracji, zamówiła tyle jedzenia, ile potrzeba dla połowy stolika, a na koniec oznajmiła, że ​​cały ten cyrk to „test”!

Przeczytaj także:
Wybór najlepszych żartów, które poprawią Ci humor

„Ale Amaretto jest dość drogie” – zauważyła Kira z wahaniem. „Nie stać mnie na takie miejsce”.

„Mama kocha luksus. Nie odmawiaj, obrazi się. Ja wszystko załatwię” – zapewnił mężczyzna.

Kira nie zadała sobie trudu, by sprecyzować, co dokładnie zamierzał „zorganizować”: myślała, że ​​albo uprzedzi jej matkę o jej skromnych dochodach (Kira pracowała jako projektantka w małym biurze), albo po prostu da jej pieniądze.

Myśl, że będzie musiała za to zapłacić, nawet nie przeszła jej przez myśl – w końcu to Elvira Artemyevna ich zaprosiła i to ona wybrała miejsce.

Następnego wieczoru Kira, ubrana w swoją najlepszą sukienkę, nieśmiało weszła do lśniącej sali restauracyjnej.

Zaprowadzono ją do stolika, przy którym siedziała już kobieta z idealnie uczesaną fryzurą i ciężkim, zimnym spojrzeniem.

„No, Kiro” – powiedziała Elwira Artemyjewna, nie racząc się uśmiechem. „Nikita miała rację, jesteś całkiem ładna”.

„Wywiad” rozpoczął się natychmiast. Kobieta pytała o rodziców Kiry (dwoje nauczycieli z prowincjonalnego miasteczka), jej karierę („projektantka? No to kreślarz”) i plany na przyszłość.

Każde słowo brzmiało tak uprzejmie i obojętnie, że aż zrobiło mi się zimno w środku.

Przeczytaj także:
„Musisz sprzedać swoje mieszkanie, Lucy” – stwierdza rzeczowo teściowa.

Kira czuła się jak uczennica, która pisze egzamin, ale nie zdaje go, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

Zamówili. Elvira Artemyevna, nawet nie otwierając menu, wymieniła najdroższe pozycje: marmurkowy stek cielęcy, risotto z truflami, ostrygi i butelkę francuskiego wina premium.
Kira, skulona, ​​poprosiła tylko o sałatkę i wodę.

„Po co ta skromność?” – kobieta pokręciła głową. „Dziewczyna musi wiedzieć, jak się prezentować. Nikita jest przyzwyczajona do innego poziomu.”

Kolacja była trudna. Elvira Artemyevna opowiadała, jak trudno było jej samodzielnie wychowywać syna (choć Kira wiedziała, że ​​wychowywał go dziadek), jak wspaniale rozwijał się w karierze (Nikita był czołowym prawnikiem w dużej firmie) i jakiej kobiety potrzebował – silnej, niezależnej, z odpowiedniej rodziny, zdolnej być wsparciem, a nie ciężarem.

Kiedy kelner przyniósł deser, którego Kira nie zamówiła, ale Elvira nalegała, żeby go wziąć („Nie jesteś na restrykcyjnej diecie, prawda? Twoja sylwetka i tak nie jest krucha”), coś w dziewczynie w końcu pękło.

Zrozumiała: to nie był wstęp. To był test. Trudny, upokarzający, przegrany.

W końcu kolacja dobiegła końca. Kelner włożył rachunek do skórzanej teczki, którą mieli między sobą.

A potem zaczęło się coś, na co Kira była zupełnie nieprzygotowana.

Mój teść powiedział przed ślubem: „Już obiecałem twoje mieszkanie moim krewnym”.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Pozbądź się sztywnego karku w 90 sekund… Będziesz żałować, że nie dowiedziałeś się o tym wcześniej!

Krok 3: Punktowy Masaż (30 sekund) Znajdź bolesny punkt u podstawy czaszki (mięsień czworoboczny). Naciśnij palcami i masuj kolistymi ruchami przez 30 ...

Na przyjęciu bożonarodzeniowym moja siostrzenica wskazała na mojego syna i powiedziała: „Babcia mówi, że jesteście dziećmi służącej”. Więc ja…

Odłożyłam telefon ekranem do dołu i pozwoliłam mu dzwonić. Niech się nauczą na własnej skórze, co tak naprawdę znaczy „dostajesz ...

Przepis na ciasto owsiane z jabłkami

W wersji wegańskiej miód można zastąpić syropem klonowym. Aby nadać nadzieniu jabłkowemu więcej ciepła i smaku, dodaj do niego szczyptę ...

Leave a Comment