Witamina B12 jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania zakończeń nerwowych i metabolizmu organizmu. Jeśli jednak masz niedobór witaminy B12, Twoje komórki nerwowe nie mogą wystarczająco stymulować mózgu, co prowadzi do zwiększonego zmęczenia mózgu. W rezultacie nasilają się zaburzenia psychiczne, takie jak stres i napięcie. Jeśli witamina B12 nie jest przyjmowana regularnie, ciśnienie krwi staje się niestabilne i mogą wystąpić nagłe spadki i wzrosty. Koordynacja ręka-oko i odruchy pogarszają się, a ruchy ciała są ograniczone. Mogą wystąpić nagłe omdlenia i zawroty głowy.
– Niedobór witaminy B12 jest jedną z przyczyn, która zmniejsza odporność organizmu na choroby. Dlatego ciągle cierpimy na grypę i zmęczenie. Jak wspomniano, witamina B12 jest niezbędna dla zdrowia naszego mózgu. Jeśli jej nie masz, staje się bardzo trudno zapamiętywać nowe informacje i uczyć się czegoś. Jeśli zauważysz coś nietypowego, powinieneś skonsultować się z lekarzem.
Najbardziej widocznymi objawami niedoboru witaminy B12 są łamliwe paznokcie i wypadanie włosów. Kiedy osłabione komórki nerwowe nie dostarczają już martwym komórkom ciała niezbędnych witamin i minerałów, komórki macierzyste, które odnawiają te komórki, stają się słabsze. Powoduje to pękanie lub łuszczenie się włókien. Jeśli leżysz na rękach lub skrzyżujesz nogi, dopływ krwi z czasem zostaje przerwany i krew nie dociera już do pożądanego miejsca. Powoduje to mrowienie w kończynach i uczucie kłucia. Jeśli niedobór witaminy B12 nie jest leczony przez długi czas, może spowodować uszkodzenie nerwów i uporczywe mrowienie w kończynach, takich jak ramiona, nogi i palce.
Jeśli chcesz kontynuować, kliknij przycisk pod reklamą ⤵️


Yo Make również polubił
Przywróć florę jelitową: 3 fermentowane produkty spożywcze, które chronią przed wieloma chorobami
Rodzina milionerów patrzyła z góry na kobietę, którą uważali za nie na miejscu – ale kiedy wykonała jeden cichy telefon, ich imperium warte 5 miliardów dolarów zaczęło się rozpadać na ich oczach
Po 70 latach ten częsty błąd niszczy krążenie
Podczas kolacji z rodziną mojego syna, moja mała wnuczka słodko podała mi kawałek chleba. Uśmiechnęłam się – aż do momentu, gdy zauważyłam maleńką smugę ketchupu, która układała się w napis SOS. Krew zamarła mi w żyłach. Udając niezdarność, rzuciłam chleb na ubranie i zabrałam ją ze sobą, żeby „posprzątać”. Gdy drzwi się zamknęły, wyszeptała drżącym głosem: „Babciu… Właśnie cię uratowałam…