Pewnej deszczowej nocy, cztery dni po tym, jak Miguel wyjechał w podróż służbową,
Lara sprzątała kuchnię, gdy usłyszała wołanie pana Ernesto, którego głos był niezwykle natarczywy:
„Lara! Chodź tu, pospiesz się!”
Jej serce waliło.
Szybko wytarła ręce i weszła po schodach. W pokoju pan Ernesto siedział przy starym stole. Przed nim stała drewniana skrzynia z otwartym zamkiem.
„Zamknij drzwi” – powiedział cicho. „Spójrz na to. Potrzebuję twojej pomocy, ale nikomu nie mów”.
Lara miała właśnie zadać kolejne pytania, gdy nagle na dole rozległ się głośny hałas – dźwięk otwieranych drzwi.
Na schodach rozległy się pospieszne kroki.
Drzwi sypialni się otworzyły.
Miguel stał w nich, jego koszula była wciąż mokra od deszczu, a oczy zaczerwienione.
Spojrzał na żonę i ojca, po czym zatrzymał się przy zamkniętych drzwiach za Larą.
„Co tu się dzieje?” –
Lara wyjąkała drżącym ze złości głosem:
„Miguel… poszedłeś do domu, myślałam…”
Ale Miguel przerwał mu, wchodząc prosto do środka i wskazując na ojca:
„Tato, chcę usłyszeć prawdę. Za każdym razem, gdy mnie nie ma, dlaczego wołasz Larę do swojego pokoju? Nie mów, że chodzi tylko o dom!”
Powietrze zgęstniało.
Pan Ernesto wstał, jego twarz nie była już surowa, lecz zmęczona.
Westchnął, wyjął drewniane pudełko i otworzył wieko.
W środku znajdował się stary album ze zdjęciami, czarno-białe zdjęcia młodej kobiety i żółte litery.
„To twoja matka, synu” – powiedział łamiącym się głosem.
„Chciałem zrobić dla ciebie prezent – książkę, która opowie historię miłości, jaka łączyła mnie z twoją matką przed jej śmiercią.
Ale nie wiem, jak pisać, ani jak wybrać obraz.
Więc poprosiłem Larę o pomoc, ale nie chcę, żebyś wiedział.
Nie chcę, żebyś się zranił, kiedy ją wspomnisz.


Yo Make również polubił
„Moja siostra przypadkowo wysłała mi wiadomość głosową przeznaczoną dla naszej matki. To, co w niej usłyszałem, skłoniło mnie do wyjazdu następnego ranka, z planem, którego ona nigdy by sobie nie wyobraziła…”
Gdzie wyrzucać stłuczone szkło? Częsty błąd przy recyklingu
Jak ugotować idealne jajka na twardo: Kompletny przewodnik, jak uniknąć Zielonego Kręgu
Nasze myśli są obecnie z Maartenem van Rossemem